Skocz do zawartości


Uwaga, ta strona używa Cookies
Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.
Dowiedz się więcej    
Akceptuję

Samsung Galaxy A5 2016 - średniak w flagowym opakowaniu

Samsung Galaxy A5 2016 - średniak w flagowym opakowaniu

WSTĘP
Rynek smartfonów jest wypełniony po same brzegi, wystarczy chwila by znaleźć urządzenia spełniające najróżniejsze wymogi użytkowników. Niestety, rzadko kiedy jedno urządzenie potrafi podołać wszystkim, nieraz bardzo wyrafinowanym, oczekiwaniom. Od dłuższego czasu mam wrażenie, że tylko tzw. high-endy są w stanie sprostać moim wymaganiom (choć nie uważam, że jestem bardzo wymagający). W zeszłym roku pojawiły się jednak nowe modele z linii A od Samsunga. Średnia półka w opakowaniu z topu? Czy takie połączenie może się udać? Czy Samsung stworzył telefon do wszystkiego, nadający się dla każdego?
Przekonajmy się! Zapraszam do przeczytania mojej recenzji Samsunga Galaxy A5 (2016).

 

MÓJ PROFIL
Zanim przejdę do recenzji chciałbym krótko wspomnieć o sobie i nakreślić tło testu.
Na co dzień studiuję, a telefon służy mi do wszystkiego przez większość dnia. Najczęściej korzystam z przeglądarki internetowej, czytnika PDF i aplikacji Facebooka i Messengera. Do tego w wolnej chwili dochodzą aplikacje różnych portali, muzyka, YouTube, aparat, mapy. Często potrzebuję sprawdzić coś na szybko, dlatego nie wyobrażam sobie korzystania z telefonu, który się zacina czy zamula.
Od września 2015 jestem posiadaczem Samsunga Note 4, który spełnia w zasadzie wszystkie moje wymagania, uważam go za bardzo udany telefon, dlatego czasami będę używał go jako punkt odniesienia.
Wiem, że wiele osób nie lubi telefonów z dużymi ekranami, ja wręcz przeciwnie, im większy ekran tym dla mnie lepszy, dlatego idealny smartfon posiada przekątną o rozmiarze między 5.5”, a 6”.
Tyle o mnie i moich preferencjach, przejdźmy do recenzji.

 

ZAWARTOŚĆ OPAKOWANIA I SPECYFIKACJA

 

Załączona grafika

 

Zawartość pudełka nie wyróżnia się niczym szczególnym na tle konkurencji.

 

Znajdziemy w nim:

  • telefon,
  • kabel USB (niestety nie jest zbyt długi),
  • adapter sieciowy obsługujący technologię szybkiego ładowania,
  • zestaw słuchawkowy dokanałowy z wymiennymi gumkami,
  • szpilkę do otwierania szufladki kart,
  • makulaturę ;)

SPECYFIKACJA

Załączona grafika

 

Specyfikacja niestety nie powala na kolana. Procesor, układ graficzny i ilość pamięci RAM sugeruje, że mamy do czynienia z typowym średniakiem, któremu bliżej do dolnej części swojej kategorii, niż topu pukającego do strefy high-endów. Sytuacja staje się jeszcze gorsza kiedy spojrzymy na cenę tego smartfona, 1454 zł nie zachęca do zakupu. Za tę samą cenę możemy z powodzeniem szukać innych propozycji na naszym rodzimym rynku, a wybór bardzo się rozszerzy kiedy zechcemy zakupić telefon w Chinach, gdzie prężnie rozwijają się takie marki jak Xiaomi, Meizu czy O+ (a to tylko trzy opcje spośród tamtejszych potentatów).
Oczywiście nie sugeruję w tym momencie, że A5 2016 jest złym wyborem, suche cyferki specyfikacji nie są jedynym wyznacznikiem jakości działania. Tą kwestią zajmę się w części poświęconej systemowi i działaniu smartfona.

 

WYGLĄD, JAKOŚĆ, ERGONOMIA
Samsung Galaxy S6, to moje pierwsze skojarzenie po zobaczeniu A5 2016. Nie jest to odosobnione stwierdzenie, dużą część osób widząca mnie z nowym telefonem pytała, po co zmieniłem Note’a 4 na S6.
Trudno się dziwić takim reakcjom, ponieważ nowy A5 różni się od starszego S6 dosłownie szczegółami. Brak pulsometru, diody podczerwieni, większa szufladka na boku, mniej wystający obiektyw, mniejsze oko przedniego aparatu i bardziej kwadratowa obudowa, to cechy, które różnią A5 od S6. Niestety w A5 brakuje także diody powiadomień, nie mam pojęcia, czym kierowali się projektanci (a może księgowi) Samsunga usuwając ten element, który od kilku lat wydaje się być standardowym wyposażeniem nawet sporo tańszych telefonów.

 

Jak prezentuje się telefon?
Naprawdę świetnie! Szkło i aluminium, to motyw przewodni nowego A5, mimo, że to rozwiązanie ma tyle samo zwolenników, co przeciwników, trzeba przyznać, że Samsung naprawdę się postarał i wypuścił na rynek ładne i dopracowane jakościowo urządzenie.

 

Załączona grafika

 

Na froncie urządzenia możemy znaleźć całkiem spory wyświetlacz o przekątnej 5.2” przykryty taflą szkła Gorilla Glass 4 wykonanym w 2.5D, czyli z zaoblonymi krawędziami. Rozwiązanie to sprawia, że przód płynnie łączy się z aluminiową ramką.
Nad ekranem znajdują się dwa czujniki, głośnik rozmów oraz oko aparatu z matrycą o rozdzielczości 5Mpix.
Pod ekranem mieszczą się trzy przyciski, dwa dotykowe – multitasking oraz wstecz, a także stały element Samsungów – fizyczny przycisk HOME, który jednocześnie pełni rolę czytnika linii papilarnych.

 

Załączona grafika

 

Z tyłu nie dzieje się praktycznie nic, znajdziemy tam lekko wystający obiektyw aparatu z matrycą o rozdzielczości 13Mpix. Obok niego dioda doświetlająca zdjęcia, mogąca służyć także, jako latarka. Poniżej znajduje się logo Samsunga, na samym dole standardowe oznaczenia oraz IMEI. Tył również przykryty jest szkłem 2.5D, cała obudowa tworzy jedną całość, przez co bateria jest niewymienna.

 

Załączona grafika

 

U góry znajdziemy jedynie otwór mikrofonu.

 

Załączona grafika

 

Na dół przeniesiono standardowy port słuchawkowy na miniJack 3.5mm. Znajduję się tu również slot microUSB 2.0, głośnik multimedialny i drugi mikrofon.

 

Załączona grafika

 

Lewy bok został wyposażony w dwa przyciski służące do regulowania głośności. Mogą one również służyć, np. jako spust migawki aparatu.

 

Załączona grafika

 

Na prawym boku znajdziemy przycisk blokowania ekranu oraz szufladkę na karty. Tak, na karty, ponieważ w przeciwieństwie do S6, A5 został wyposażony dodatkowo w slot microSD, dzięki czemu nie będziemy musieli rezygnować z naszych kart pamięci. Drugie miejsce w szufladce przeznaczone jest na kartę nanoSIM, także pamiętajcie o zaopatrzeniu się w kartę takiego rozmiaru.

 

Telefon prezentuje się świetnie i jest bardzo dobrze wykonany. Zwróciłem jednak uwagę na to, że w moim egzemplarzu testowym czuć delikatne luzy na przycisku blokady i HOME.
Oczywiście połączenia szkła z aluminium niesie za sobą pewne problemy natury estetycznej. Szkło bardzo szybko łapie odciski palców, na białym telefonie nie jest to bardzo widoczne, ale ciemniejsze wersje ciężko będzie utrzymać w czystości. Obudowa dobrze przewodzi ciepło, ale również szybko je traci, dlatego telefon nieużywany jest zimny, a po chwili zabawy robi się ciepły. Choć w kwestii ciepła, A5 prezentuje się dobrze, ponieważ ani razu podczas testu nie doświadczyłem zagrzania się telefonu do wysokich temperatur, był co najwyżej ciepły.
Jeśli chodzi o ergonomię, to moim zdaniem jest ona średnia. Do plusów zaliczyłbym kompaktowy rozmiar osiągnięty dzięki zastosowaniu cienkich ramek i niską wagę. Na minus, zbyt płaski tył, przez co telefon nie dolega do dłoni, a to powoduje niezbyt pewny chwyt. Dodatkowo szkło i aluminium staje się śliskie w połączeniu z mokrymi bądź spoconymi dłońmi.
Jak więc widać, ładny wygląd pomimo wielu zalet posiada również swoje wady.

 

EKRAN
Samsung wyposażył A5 w ekran Super AMOLED o przekątnej 5.2” i rozdzielczości FullHD 1920x1080, co przekłada się na duże zagęszczenie pikseli, które wynosi 424ppi, jest to całkiem niezły wynik, nawet w porównaniu z droższymi konkurentami.
Jakość ekranu widoczna jest gołym okiem. Kolory są żywe, czerń głęboka, nawet biel jest bardzo biała, zdecydowanie bielsza niż ta, którą wyświetla mój Note 4.
Rozdzielczość FHD jest na pewno wystarczająca, czcionki są ostre, nie zauważymy poszarpanych krawędzi, zastosowanie rozdzielczości FHD przekłada się także na dłuższą pracę baterii porównując do urządzeń wyposażonych w ekran 2K. Mając obok siebie A5 i Note 4 zauważyłem jedynie odrobinę jaśniejsze kolory, co może być delikatnym minusem podczas oglądania zdjęć lub obrazów. Jednak różnica jest na tyle mała, że w żadnym wypadku nie traktowałbym jej za wadę.
Zakres jasności podświetlenia jest na tyle szeroki, że telefonu możemy używać bez problemu w całkowitej ciemności jak i w pełnym słońcu.
Kąty widzenia są praktycznie nieograniczone, widać wszystko tak samo, bez względu na kąt patrzenia na ekran. Poniżej zdjęcia to obrazujące.

 

Załączona grafika Załączona grafika
Załączona grafika Załączona grafika

 

Podsumowując, ekran jest niemal doskonały i jest ogromną zaletą nowego A5. Ciężko jest znaleźć smartfon oferujący równie dobrą jakość obrazu. Mówię to, jako wieloletni posiadacz i zwolennik ekranów IPS :)
Chciałbym jeszcze dodać, że z uwagi na szkło 2.5D zastosowane na ekranie szkło ochronne musi by docięte na szerokość wyświetlacza, szersze szkło odkleja się na bokach, co nie daje zbyt ładnego efektu.

 

SYSTEM I OPROGRAMOWANIE
Samsung Galaxy A5 (2016) działa pod kontrolą systemu Android w wersji 5.1.1, co może zaskakiwać biorąc pod uwagę, że telefon pojawił się w sklepach pod koniec ubiegłego roku. Jednak najprawdopodobniej telefon otrzyma aktualizację do Androida 6 Marshmallow.
Samsung oczywiście zastosował tutaj swoją autorską nakładkę – TouchWiz w odświeżonej wersji, ale nie jest to najnowsza odsłona znana już z najnowszego flagowca, czyli S7. Znajdziemy tutaj jednak funkcje znane chociażby z S6, czyli motywy, możliwość zmiany siatki ekranu oraz nowe ikony.

 

Poniżej prezentuję wygląd i kilka funkcji nakładki systemowej.

 

Spoiler

 

Moim zdaniem nakładka prezentuje się bardzo schludnie, jest łatwa i intuicyjna w obsłudze. W tym miejscu warto wspomnieć, że Samsung co najmniej stara się trafić do szerszego grona odbiorców, w tym osoby starsze czy słabo widzące. Wiem z doświadczenia, że kiedy wybierałem telefon komórkowy dla babci priorytetem była prostota obsługi oraz duże przyciski ułatwiające obsługę bez okularów. Tutaj wystarczy wejść w ustawienia i włączyć tryb ułatwienia, aby ikony i tekst zostały znacząco powiększone, a cały interfejs stał się jeszcze prostszy w obsłudze. W tym miejscu duży plus dla Samsunga!

 

Załączona grafika Załączona grafika

Załączona grafika

 

A jakie aplikacje witają nas po wyjęciu telefonu z pudełka?
Wydaje mi się, że nie jest źle, Samsung obdarował nas preinstalowanymi aplikacjami dość rozsądnie. Na starcie zainstalowane są:

  • aplikacje Google – Google, Wyszukiwanie głosowe, Chrome, Gmail, Mapy, YouTube, Dysk, Muzyka Play, Filmy Play, Hangouts, Zdjęcia, Ustawienia Google, Sklep Play
  • aplikacje Microsoft – Word, Excel, PowerPoint, OneNote, OneDrive, Skype
  • aplikacje Samsunga – klient E-Mail, Galaxy Apps, Internet, Muzyka, Radio(!!!), S Health, S Terminarz, S Voice, Smart Menadżer, Notatka, Dyktafon, eksplorator plików. Pozwoliłem sobie pominąć standardowe aplikacje jak Aparat.
Na minus trzeba zapisać brak możliwości odinstalowania powyższych, preinstalowanych aplikacji, Samsung pozwala nam jedynie na ich wyłączenie – zawsze jakiś plus.

 

A czy system działa płynnie?
Moim zdaniem tak. Przez dwa dni używałem A5 jako podstawowy telefon i nie spotkałem się z zacięciami telefonu, co najwyżej dłuższe „myślenie” przy przełączaniu się pomiędzy aplikacjami, kiedy zajęta była zdecydowana większosć pamięci RAM. Oczywiście mówienie o płynności Androida, tutaj dodatkowo obłożonego TouchWizem, jest mocno względne, jednak w kwestii przyjemności korzystania, A5 stoi na bardzo wysokim poziomie.
Samsung zadbał o to, żeby hardware podołał trudom codziennego użytkowania.
Kiedy porównałem A5 do mojego Note 4 różnica była minimalna na korzyść N4, ale różnica powstawała jedynie podczas otwierania aplikacji, tutaj czas ładowania był dłuższy na A5 – wina słabszych podzespołów.

 

Teraz chciałbym pokazać kilka funkcji i aplikacji, które uważam za ciekawe lub po prostu powinny się tu znaleźć :)
Poniżej lista wraz ze screenami.

 

Spoiler

Multimedia
Głośnik wbudowany.
Działa bardzo sprawnie, dźwięk jest przyjemny i czysty, jednak problemy pojawiają się kiedy głośność ustawimy na najwyższą i włączymy utwór z wysokimi tonami, wtedy dość wyraźnie słychać, że głośnik nie daje rady. Jako awaryjne źródło dźwięku sprawdza się całkiem nieźle. Więcej wymagać się chyba nie powinno, w końcu to tylko mały głośnik.
Dźwięk ze słuchawek
Na co dzień używam słuchawek Xiaomi Piston 3 i użyłem ich także do testu. Muszę zaznaczyć, że nie jestem audiofilem i nie wychwycę drobnych różnic w dźwięku.
A5 gra bardzo dobrze, czysto, porównałem kilka piosenek o różnej charakterystyce dźwięku z dźwiękiem mojego N4 i w kwestii jakości w zasadzie nie zauważyłem różnic. Różnice w tonach mogłem wyrównać korektorem. Note 4 jest za to wyraźnie głośniejszy, być może jest to kwestia zastosowanego chipu muzycznego, nie znalazłem informacji jaki zastosowano w A5, natomiast w N4 N910C użyto chipu Wolfsona.
Wideo
A5 bez problemu radzi sobie z odtwarzaniem wideo w rozdzielczości FHD, dotyczy to zarówno plików zapisanych w pamięci urządzenia jak i w serwisie YouTube. Nie radzi sobie natomiast wbdowany odtwarzacz, który posiada bardzo ubogą bazę kodeków, więc jeśli nie chcemy być świadkami takiego komunikatu:

 

Załączona grafika

 

musimy zaopatrzyć się w inny odtwarzacz wideo. Jest to niestety zmora wszystkich Samsungów.
Poniżej zamieszczam film pokazujący jak A5 radzi sobie z odtwarzaniem wideo.

 

 

Kilka słów o wbudowanym odtwarzaczu muzycznym.
Przez ładnych kilka lat używałem PowerAMP w wersji pro, ponieważ wbudowane odtwarzacze w moich telefonach były mocno okroje z funkcji. Zmieniłem to po zakupie Note 4, A5 również mile mnie zaskoczył, ponieważ jest wyposażony w podobnie rozbudowany odtwarzacz. Różnice są w zasadzie tylko wizualne, które wprowadzają nieco świeżości i dobrze współgrają z odświeżonym TouchWizem.
Bardzo przydatną funkcją jest Adapt Sound, która pozwala nam na dostosowanie dźwięku do naszego słuchu, musimy udać się do cichego miejsca, założyć słuchawki i słuchać generowanych przez aplikację dźwięków. Różnica jest naprawdę widoczna, według mnie na plus, sam również korzystam z tej funkcji.
Odtwarzacz zawiera również korektor dźwięku, prosty i szczegółowy.
Poniżej kilka screenów.

 

Spoiler

 

Wydajność i gry
Sam nie zwracam większej uwagi na testy benchmarkowe telefonów, bo często są tylko liczbami nieprzekładającymi się na działanie, ale chciałbym przeprowadzić tę recenzję jak najbardziej rzetelnie, więc i one mają swoje miejsce. Do testu użyłem aplikacji AnTuTu.
Przeprowadziłem również test prędkości Internetu, WiFi (posiadam łącze 100/10 Mbit/s, wynik „po kablu” na moim komputerze to: Pobieranie – 94.82, Wysyłanie – 9.96, Ping – 1ms) oraz sieci komórkowej, udało się złapać LTE). Testy przeprowadziłem na A5 i moim N4.

 

Spoiler

 

Teraz przekonajmy się jak wypadają zastosowane podzespoły w popularnych grach. (Uprzedzając możliwe wątpliwości - telefon obsługuje pada z PS3 podłączonego kablem OTG, tak też nagrywane były poniższe materiały).

 

Real Racing 3

 

Spoiler

 

Bateria
Robiąc test baterii przekonałem się, że telefon z Androidem może działać bardzo długo (jak na obecne standardy) albo bardzo krótko, a zależy to od wielu czynników. Zrobiłem zatem dwa testy żeby ukazać różnice i krótko je przeanalizować.

 

Spoiler

Powyższe test przeprowadzony był w warunkach mieszanych. W pierwszym dniu, po odłączeniu telefonu od ładowania, używałem go do przeglądania stron internetowych, czy wiadomości kiedy potrzebowałem. Po tym telefon został odłożony i odłączony od WiFi, i danych komórkowych, tak leżał 1,5 dnia. Następnie znowu około godziny 15 zacząłem używać telefonu podobnie jak na początku.
Wynik jest jak dla mnie bardzo dobry.

 

Spoiler

Tutaj telefon był użytkowany bardzo intensywnie, od samego rana był używany do przeglądania Internetu, czytania wiadomości, słuchania muzyki i prostych gier.
Wynik SOT taki sam jak na poprzednim teście. Pomimo stosunkowo krótkiego trzymania baterii byłem zadowolony z tego, że nie byłem zmuszony do skorzystania z powerbanku, co nie raz zdarza mi się w moim N4.

 

Podsumowując tę część, bateria jest co najmniej zadowalająca, przy normalnym korzystaniu z telefonu nie musimy się zastanawiać czy telefon wytrzyma do wieczora. Jednak przy intensywnej zabawie trzeba liczyć się z tym, że w połowie dnia telefon zakomunikuje pustkę w akumulatorze.

 

Aparat
Ostatni element, ale jakże ważny. Kto dzisiaj wyobraża sobie życie bez aparatu, a nawet dwóch w telefonie komórkowym? Facebook, Snapchat i inne pękają w szwach od ilości zdjęć. Czy A5 może zatem być dobrą propozycją dla osób robiących zdjęcia?
Najpierw sama aplikacja i jej tryby.
Samo okno aplikacji prezentuje się następująco:

 

Załączona grafika

 

Aplikacja oferuje nam dość dużo trybów, część jest dostępna od razu, a resztę można pobrać ze sklepu Galaxy Apps za darmo, poniżej wszystkie tryby dostępne w dniu robienia testu:

 

Załączona grafika

 

Jak widać Samsung dodał tryb profesjonalny, ale osoby znające ten tryb z droższych urządzeń jak S6 czy S7, na pewno się rozczarują, ponieważ ustawić można tylko 3. opcje. Mało jak na „tryb profesjonalny”.

 

Załączona grafika

 

Zdjęcia A5 możemy robić z maksymalną rozdzielczością 13MP w formacie 4:3, najwyższa rozdzielczość dla formatu 16:9 to 9,6MP.
Rozdzielczość filmów wideo została ograniczona również do FHD.

 

Załączona grafika

 

Przednia kamerka pozwala na zdjęcia w formacie 4:3, w rozdzielczości 5MP lub 16:9 w rozdzielczości 3,7MP. Przednią kamerką możemy również nakręcić filmy w rozdzielczości FHD. Przedni aparat również posiada kilka trybów, ja ze swojej strony zwrócę uwagę na tryb panoramiczny, który pozwoli na zrobienie selfie z większą grupką znajomych lub pozwoli objąć spory obszar tła.

 

Załączona grafika Załączona grafika

Załączona grafika

 

Zdjęcia

 

Załączona grafika

 

Załączona grafika

 

Załączona grafika

 

Same zdjęcia wychodzą bardzo dobrze, nawet przy sztucznym oświetleniu wychodzą ostre, bez znacznych szumów. Zapraszam do zobaczenia galerii zdjęć w pełnej rozdzielczości, dla porównania wykonałem podobne zdjęcia A5 i Note 4.

 

Zdjęcia A5
http://imgur.com/a/WjDrz
Zdjęcia Note 4
http://imgur.com/a/lYKRk
Poniżej zamieszczam również porównanie jakości wideo w A5 i Note 4.

 

Galaxy A5

 

Note 4

 

A5 nagrywa całkiem nieźle, dobrze działa optyczna stabilizacja obrazu, niestety w moim egzemplarzu zauważyłem problemy z autofocusem. Przy szybkim obracaniu A5 wyraźnie nie nadążało z łapaniem ostrości i problem ten utrzymał się nawet po zatrzymaniu obrazu. Jednak przy "normalnym" kręceniu filmów wszystko było w porządku, filmy są płynne, nie ma większych problemów z ostrością, a materiał wideo bardzo dobrze odwzorowuje kolory.

 

Podsumowując
Samsung wprowadził na rynek bardzo ciekawą propozycję, smartfon dobrze wyglądający, wykonany z dobrej jakości materiałów z zadowalającymi podzespołami. Moim zdaniem A5 2016 nadaje się prawie do wszystkiego, na pewno nie trzeba się wstydzić wyjmując go z marynarki, bez problemu poradzi sobie z codzienną eksploatacją – sprawdzi pocztę, pozwoli na użycie przeglądarki, duży ekran daje nam możliwość obejrzenia wideo, po podłączeniu słuchawek na pewno nie zawiedzie nas jakość dźwięku. Problem pojawi się kiedy zechcemy zagrać w najnowsze gry.
Sprawdzi się również jako telefon dla osoby starszej, potrzebującej prostego w obsłudze telefonu, tutaj gwarantem tego jest tryb ułatwienia.
Jest tylko jeden problem – cena. Jestem pewny, że gdyby A5 2016 miał cenę zawieszoną na poziomie 1200 zł znalazłby wielu nabywców, ale kiedy trzeba wyciągnąć z kieszeni ~1500 zł wielu może się zastanowić czy nie lepiej sięgnąć po produkt konkurencji w niższej cenie lub po zeszłoroczne flagowce, których ceny lecą ciągle w dół.

 

Jednak biorąc pod uwagę ogrom plusów w postaci chociażby świetnego ekranu, designu, dobrego aparatu i płynnego działania, z czystym sumieniem mogę wystawić temu smartfonowi ocenę 4/5.

 

Samsung Galaxy A5 2016 - cena w dniu publikacji: od 1444 zł


Załączona grafika design
Załączona grafika jakość wykonania
Załączona grafika ekran
Załączona grafika dobry aparat

 

Załączona grafika wysoka cena
Załączona grafika stosunkowo słabe podzespoły i za mało RAM
Załączona grafika odciski palców na obudowie

Załączona grafika


  • 5

* * * * * 6 głosów


Fajna recenzja. Szkoda tylko że samsung na siłe wpycha swoje nakładki na system... ale wtedy ten telefon nie był by taki samsungowy. Cena jaki kiedyś flagowce ;)

    • 1

Fajna recenzja. Szkoda tylko że samsung na siłe wpycha swoje nakładki na system... ale wtedy ten telefon nie był by taki samsungowy. Cena jaki kiedyś flagowce ;)

Dzięki :)

Nakładka jest całkiem niezła, ale nadal czuć spowolnienia czy mikroprzycięcia kiedy zastosowana jest na mid-endowym telefonie. Cena to chyba jedyny poważny minus, bo za tę cenę można znaleźć często flagowe modele.

    • 0

Informacje

Rejestracja
26 gru 2012
Ostatnia wizyta
wczoraj, 21:56 (offline)
Tytuł
Góró wszystkich guruf
Urodziny
14.7
Reputacja
1670 pkt.

Luty 2017

N P W Ś C P S
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
26 2728