Skocz do zawartości


Uwaga, ta strona używa Cookies
Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.
Dowiedz się więcej    
Akceptuję

Tablet 3Q QS1023H – tania „dziesiątka” z GPS i 3G

Tablet 3Q QS1023H – tania „dziesiątka” z GPS i 3G
Tablet mało znanej marki 3Q, która debiutuje na polskim rynku. W ofercie tego producenta dostępnej w Polsce pojawił się 10-calowy model Qoo! surf (QS1023H), który pochwalić się może wbudowanym modemem 3G i GPS. Ma on stanowić ciekawą propozycję „dziesiątki” w niskiej cenie. Niestety, nie jest tak różowo, jak mogło by się wydawać.

Załączona grafika Słowem wstępu
3Q to producent bardzo znany na Zachodzie. Polska to kolejny kraj, w którym debiutuje produkt oznaczony znaczkiem „Qoo”. Pierwszym z nich jest tablet QS1023H. Można go nabyć już za ok. 700 zł, co w przedziale modelów 10-calowych jest ceną bardzo niską. Łatwo się więc domyślić, iż dedykowany jest osobom, które potrzebują sprzętu uniwersalnego, wystarczającego do większości domowych zastosowań. Relatywna budżetowość tego tabletu wskazuje także, że nie należy wymagać od niego niestworzonych rzeczy. Postaram się wziąć to pod uwagę w czasie testów.

Jeśli chodzi o „bebechy”, to sytuacja przedstawia się przeciętnie. Co prawda 4-rdzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon z serii S4 Play brzmi dumnie i poważnie, jednak użyty model 8225Q jest jednostką raczej zaliczającą się do dolnej połowy, jeśli chodzi o rankingi wydajności mobilnych CPU.

Tablet prezentuje też matrycę o rozdzielczości 1280 x 800 pikseli. Jest to wartość naprawdę minimalna dla 10-calowych modelów. Jednak w odróżnieniu od kilku lepszych ekranów z tą rozdzielczością innych producentów, 3Q QS1023H ma stosunkowo dużą wielkość plamki piksela, przez co obraz często wydaje się być mało wyraźny.

Dość zaskakującym argumentem, a jednocześnie największą zaletą tabletu jest obecność wbudowanego modemu 3G i GPSa. Dzięki tym funkcjom będziemy mogli utrzymywać ciągłą łączność z Internetem niezależnie od dostępności WiFi, a także skorzystać z nawigacji w czasie podróży.

Tablet jest dość ciężki – jego masa wynosi 665 g. Czasami potrafi więc skutecznie zmęczyć dłoń od ciągłego użytkowania. Generalnie jednak nie jest źle, zwłaszcza że zastosowano dość pojemną i wydajną baterię jonowo-litową 6000 mAh.
Rzućcie okiem na oficjalną specyfikację techniczną, a następnie zapraszam do szczegółowego testu.


Załączona grafika Specyfikacja techniczna
  • Cena: ok. 700 zł
  • Wymiary: 262x175x10.39 mm
  • Waga: 665 g
  • System operacyjny: Android 4.1.2 Jelly Bean
  • Wyświetlacz: 10,1”, IPS 1280x800, multitouch
  • CPU: Snapdragon S4 Play MSM8225Q, 4 rdzeni, 1,2 GHz, ARM Cortex A9
  • GPU: brak danych
  • RAM: 1 GB
  • Pamięć wbudowana: 16 GB + max. 32 GB (slot na ewentualną kartę microSD)
  • Kamery: 5,0 MPx (tył), 0,3 MPx (przód), nagrywanie 1280x800
  • Bateria: Li-on 3,7 V; 6000 mAh
  • Komunikacja: 3G; WiFi b/g/n; Bluetooth 3.0
  • Złącza: słuchawkowe, microUSB, DC 5V (ładowanie)
  • Dodatkowe funkcje: GPS, akcelerometr, żyroskop, mikrofon
Załączona grafika Zawartość opakowania
Tablet 3Q QS1023H dotarł do mnie w dość masywnym, pomarańczowym pudełku, na którym umieszczono grafikę tabletu. Na papierowej opasce nałożonej na opakowanie podano zaś specyfikację techniczną urządzenia.

Załączona grafika


Załączona grafika


Załączona grafika


Załączona grafika


Załączona grafika


Załączona grafika

W środku oprócz tabletu znalazło się jeszcze miejsce dla ładowarki DC 5V (co w okresie dominacji ładowania przez USB nieco mnie zdziwiło) i kabli microUSB->USB oraz USB->USB (pozwalającego na podpięcie pamięci przenośnej bezpośrednio do tabletu. Na samym dnie znalazłem instrukcję obsługi i kartę gwarancyjną.

Poniżej znajdziecie rozpakowanie tabletu na kanale PC GRAtka.


Załączona grafika Wykonanie, wygląd zewnętrzny i ergonomia
3Q Qoo! surf prezentuje się bardzo schludnie. Całość utrzymana jest w skromnej formie bez żadnych dodatkowych elementów. Tablet dostępny jest w czarno-srebrnej kolorystyce. Przód pokryty jest czarną powierzchnią, zaś wspomniany srebrny kolor użyty został do wykonania tylnej części urządzenia.

Załączona grafika

Niestety, nie była to chyba do końca dobra decyzja producenta. Srebrne aluminium, w dodatku matowe, jest bardzo podatne na zarysowania i niezbędne jest zaopatrzenie się w futerał, o ile tylko interesuje nas zachowanie tabletu w dobrym stanie.

Załączona grafika


Mimo to nie można zaprzeczyć, że wszystkie elementy są do siebie bardzo dobrze dopasowane i nic w nich nie trzeszczy nawet pod mocnym naciskiem. Ramka wokół tabletu jest w normie – nie jest zbytnio wąska, jednak z drugiej strony nie przeszkadza w użytkowaniu. Grubość tabletu to niespełna 11 mm. Czasami ze sporą wagą tablet może więc sprawiać wrażenie dość masywnego.

Załączona grafika


Załączona grafika

Wszystkie przyciski i złącza zostały ulokowane na lewym boku tabletu. Idąc od góry napotykamy przycisk blokady, regulację głośności, slot na kartę microSD (do 32 GB), złącze microUSB, mikrofon, złącze DC 5V do ładowania oraz standardowego minijacka słuchawkowego. Z tyłu na wysokości drobnej przerwy między slotem kart i USB umieszczono malutki otwór służący do resetowania urządzenia.

Oprócz Resetu na tylnej części tabletu, w prawym górnym rogu znajduje się slot na karty miniSIM, niezbędny do skorzystania z modemu 3G. Na samym środku umieszczono szary napis Qoo!, który swoją kolorystyką niewiele różni się od swojego otoczenia.

Zatrzymajmy się na chwilę przy głośniku tabletu. Niestety, jest on tylko jeden, a więc możemy zapomnieć o jakimkolwiek stereo. Co więcej, jego ulokowanie jest dość… niecodzienne. Umieszczono go bowiem w prawej części tyłu tabletu. Nie mam pojęcia, co mieli na myśli twórcy postępując w ten sposób. Wg mnie jeśli nie ma możliwości zastosowania dwóch głośników, to zamontowałbym ten jeden mniej więcej symetrycznie, aby dźwięk rozchodził się równomiernie. W dodatku głośnik ten jest bardzo mały i gra dość cicho. Jego kolejną wadą, a właściwie wadą jego ulokowania jest fakt, że kładąc tablet na udach/kolanach bardzo łatwo go zasłonić, przez co komfort użytkowania drastycznie spada. Generalnie sferę audio spisałbym raczej na straty.

Załączona grafika

Poświęćmy jeszcze kilka słów o ergonomii 3Q QS1023H. Jak już wspominałem, tablet waży nie tak mało (665 g) i trzymanie go w jednej ręce po jakimś czasie użytkowania może stać się męczące. Z drugiej jednak strony aluminium na tylnym panelu potrafi schłodzić dłonie w gorące dni. :) Ramka wokół tabletu jest na tyle duża, że swobodnie zmieści się na niej palec dla poprawienia chwytu. Grubość urządzenia nie jest topowa, jednak generalnie nie jest źle.

Załączona grafika


Załączona grafika Oprogramowanie
3Q zdecydowało wyposażyć swój tablet w czystego Androida 4.1.2 Jelly Bean. Poprzez usunięcie zbędnych animacji i maksymalne ograniczenie liczby predefiniowanych aplikacji system ma uniknąć zaburzeń w płynności działania. W teorii wszystko pięknie wygląda, jednak ostatecznie zdziwił mnie fakt, że producent zainstalował naprawdę bardzo mało aplikacji. Ich liczba uniemożliwia poprawne korzystanie z tabletu nawet do codziennych spraw. Z tego też względu konieczne jest natychmiastowe odwiedzenie sklepu Play w celu uzupełnienia deficytu programów.

Załączona grafika


Załączona grafika

Skupmy się jednak na tym, co otrzymujemy od razu, a naprawdę jest tego niewiele. Oprócz centrum aktualizacji 3Q znajdziemy tu podstawowe aplikacje Androida – Czat, Filmy, Wiadomości i kilka innych. Ponadto, jako że tablet posiada modem 3G zainstalowano systemowe aplikacje do smsowania i telefonowania znane ze smartfonów.

Załączona grafika

Podobnie jest z GPSem – w tablecie preinstalowano Nawigację. Co jednak dość dziwne – aplikacja ta… zniknęła po bodajże pierwszym resecie urządzenia, i do ostatniego dnia testów już się nie pojawiła, stwierdzając zapewne, że jestem zbyt okrutnym użytkownikiem. ;)

Kolejną ciekawą, a raczej zaskakującą kwestią jest fakt, że w tablecie z systemem od Google znalazło się miejsce tylko dla 3 aplikacji od firmy z Mountain View: Google+, Gmail i Mapy. Zabrakło YouTube’a czy Chrome’a. Jak widać, 3Q naprawdę zależało, aby tablet działał płynnie.
Zabieg ten najwyraźniej się udał, jednak należy pamiętać, że z czasem zapełniania pamięci wewnętrznej mogą pojawiać się drobne problemy z płynnością. Inną sprawą jest fakt, że zainstalowana tu wersja Androida jest już nieco przestarzała. Nic jednak nie wskazuje na to, aby coś się miało w tej kwestii zmienić. A szkoda.

Załączona grafika

Pasek systemowy umieszczony jest na dole. Po lewej stronie znajdziemy przyciski funkcyjne: Powrót, Home oraz Menu. Są standardowe i nie wymagają omówienia. Po prawej stronie znajdziemy natomiast rozwijane menu z datą, czasem, informacjami o włączonym WiFi, procentowym zapełnieniu baterii i kilkoma przydatnymi suwakami. To tutaj możemy szybko włączyć WiFi, moduł Bluetooth, Tryb samolotowy, Obracanie ekranu, Powiadomienia czy wyregulować podświetlenie płynnym suwakiem. Na koniec przejdziemy wreszcie do menu ze szczegółowymi ustawieniami.

Załączona grafika


Załączona grafika


Załączona grafika


Załączona grafika


Załączona grafika

Jak już wspomniałem, system działa płynnie i dość stabilnie. Nie mogło jednak zabraknąć jakichś denerwujących błędów. W tym przypadku problem dotyczył surfowania po Internecie. W czasie przewijania stron internetowych w przeglądarkach co jakiś czas na całym ekranie… migotał pasek systemowy. Trudno to opisać, jednak udało mi się zrobić screena w tejże sytuacji, który lepiej to za mnie opisze. Zdarzały się też sytuacje, w których po zatrzymaniu się w jakimś miejscu na stronie ekran migotał bez ustanku, aż do jakiejś reakcji użytkownika. Niby drobny błąd, a po kilku dniach zaczął mnie niesamowicie irytować do tego stopnia, że nieraz odechciewało mi się przeglądać Internet. ;)

Czasami zdarzały się też nieliczne sytuacje, kiedy np. zniknęła tapeta lub aplikacje na pulpicie musiały się nieco dłużej ładować. Generalnie były to jednak nieliczne przypadki.

Załączona grafika


Załączona grafika Wydajność, czas pracy
Tablet w testach syntetycznych wypada dość słabo. Do lepszych modeli mu bardzo daleko. Nie oznacza to jednak, że nie pogramy na Qoo! surf. Urządzenie bez problemu odpala większość mniej wymagających gier. Niestety, nieco gorzej jest z produkcjami z grafiką 3D. Często można wyłapać spadki w płynności, dochodzące do kilku klatek na sekundę. Sytuację ta odzwierciedlona jest w 3DMarku, gdzie sprzęt nie radził sobie z testami grafiki 3D. Jeśli ktoś jest jednak uparty, to bez problemu może przymknąć oko na te niedogodności i pograć w Asphalt 8, The Walking Dead i wiele innych.

Poniżej znajdziecie wyniki z popularnych benchmarków w porównaniu do kilku innych popularnych modeli.

Sprawność przeglądarki WWW
SunSpider JavaScript Benchmark
Domyślna przeglądarka systemowa, [ms] mniej = lepiej


Załączona grafika

3DMark (Ice Storm)

3DMark (Ice Storm) - TOTAL



Załączona grafika

3DMark (Ice Storm) - Graphics


Załączona grafika

3DMark (Ice Storm) - Physics


Załączona grafika

3DMark (Ice Storm) - Graphics test 1 (fps)


Załączona grafika

3DMark (Ice Storm) - Graphics test 2 (fps)


Załączona grafika

3DMark (Ice Storm) - Physics test (fps)


Załączona grafika


Załączona grafika



3DMark (Ice Storm Extreme) - TOTAL


Załączona grafika

3DMark (Ice Storm Extreme) - Graphics


Załączona grafika

3DMark (Ice Storm Extreme) - Physics


Załączona grafika

3DMark (Ice Storm Extreme) - Graphics test 1 (fps)


Załączona grafika

3DMark (Ice Storm Extreme) - Graphics test 2 (fps)


Załączona grafika

3DMark (Ice Storm Extreme) - Physics test (fps)


Załączona grafika



Załączona grafika



AnTuTu 4


AnTuTu 4 - TOTAL SCORE



Załączona grafika

AnTuTu 4 - Multitasking


Załączona grafika

AnTuTu 4 - Dalvik


Załączona grafika

AnTuTu 4 - liczby całkowite


Załączona grafika

AnTuTu 4 - liczby zmiennoprzecinkowe


Załączona grafika

AnTuTu 4 - RAM - szybkość


Załączona grafika

AnTuTu 4 - Grafika 2D


Załączona grafika

AnTuTu 4 - Grafika 3D


Załączona grafika

AnTuTu 4 - Pamięć - I/O


Załączona grafika

AnTuTu 4 - Baza danych - I/O


Załączona grafika


Załączona grafika


Jeśli zaś chodzi o wytrzymałość baterii, to trzeba pochwalić 3Q za niezłe wyniki w tychże testach. Bateria 6000 mAh jest dość pokaźna i bez problemu wyciąga 2-3 dni użytkowania. W teście odtwarzania filmu HD tablet padł zaś po nieco ponad 5 godzinach. Podobnie było z graniem w różnorodne gry z włączonym pobieraniem w tle – Qoo! surf popisał się prawie 5-godzinnym maratonem. Cykl ładowania trwa ok. 4 godziny, a więc również jest to wynik dość dobry.
We wszystkich testach podświetlenie ekranu i głośność dźwięku ustawione były na połowę maksymalnej wartości.

Załączona grafika



Załączona grafika Zdjęcia i filmy
Tablet Qoo! surf posiada dwa aparaty. Przedni o rozdzielczości 0,3 Mpx przeznaczony jest przede wszystkim do prowadzenia wideokonferencji. Tylni natomiast pochwalić się może lepszymi parametrami – mamy tu do czynienia z 5 Mpx.

Niestety, jak to bywa w niemal wszystkich tabletach, aparaty są bardzo słabym punktem całego urządzenia, jeśli nie powiedzieć – beznadziejnym. Zdjęcia są mało szczegółowe i blade. Pomimo iż aparat posiada autofokus, to często można natknąć się na sytuację, że ostrość w momencie wykonania zdjęcia zmienia się i zdjęcie jest całe rozmazane, a w dodatku zaszumione.

Sprawa nieco lepiej wygląda, kiedy zdjęcia robione są na zewnątrz. Większa ilość światła sprawia, że zdjęcia wyglądają nieco lepiej. Nadal jednak brak ostrości w przypadku drobniejszych elementów, które na zdjęciu lubią zbijać się w jedną masę (choć nie jest to reguła).

Nie muszę chyba wyjaśniać, co dzieje się w przypadku korzystania z przedniego aparatu. Zdjęcia są po prostu beznadziejne. Należy jednak pamiętać, że aparat ten służy przede wszystkim do rozmawiania przez Skypa czy w czasie wideokonferencji. Jakość nie zachwyca, ale można być pewnym, że osoba po drugiej stronie rozpozna Twoją twarz. ;)

Realne rozdzielczości zdjęć to 2560x1920px (tył), co daje ok. 7,91 Mpx oraz 768x1024px (przód), a więc… 0,79 Mpx. Szkoda, że w aparacie zabrakło jakichkolwiek trybów robienia zdjęć. Ponadto ustawienia manualne są standardowo rozbudowane.

Załączona grafika


Załączona grafika


Załączona grafika


Załączona grafika


Załączona grafika


Załączona grafika


Załączona grafika


Jeśli chodzi o filmowanie, to tablet nagrywa video w rozdzielczości HD – 1280 na 720 pikseli. Porównując ze zdjęciami, filmy prezentują się znacznie lepiej, choć czasami zdarza się zgubić ostrość.



Załączona grafika Użytkowanie
Tablet testowany był przeze mnie przez 14 dni i przez ten czas zaznajomiłem się z nim na tyle, aby przekonać się o jego mocnych i słabych stronach. Zobaczmy, które przeważyły.

Przede wszystkim należy wyróżnić modem 3G i GPS, których obecność stanowi poważny argument za kupnem tabletu. Dostęp do Internetu mobilnego jest w dzisiejszych czasach niemal niezbędny. GPS przyda się z kolei osobom, które lubią podróżować. Niestety, wyszukiwanie lokalizacji trwa dość długo.

Kolejnym plusem jest też czysty Android. Dzięki kilku zabiegom system działa płynnie i dość stabilnie. Z drugiej strony medalu zainstalowany OS jest już stary, a drastycznie ograniczona ilość aplikacji uniemożliwia szybki start z urządzeniem.

Poważną wadą tabletu jest słaba matryca wyświetlacza. Technologia IPS każe sugerować, że kolory powinny być żywe. Rzeczywistość jest jednak brutalna. Barwy są niesamowicie blade, czerń jest szara. W dodatku mała rozdzielczość i stosunkowo duża wielkość plamki piksela sprawiają, że w czasie użytkowania obraz jest czasami nieostry, a piksele są widoczne gołym okiem. Podświetlenie ekranu jest zbyt słabe, aby marzyć o czytaniu na świeżym powietrzu. W pozostałych przypadkach jest standardowo.

Załączona grafika

Kolejną denerwującą sprawą jest łatwość rysowania się tylnej aluminiowej pokrywy. Po dwóch tygodniach użytkowania była wręcz zmasakrowana, choć tablet starałem się oszczędzać i szanować. Bez futerału się nie obejdzie. Tego jednak nie znajdziemy w zestawie, podobnie jak słuchawek, co jeszcze bardziej pogarsza moją opinię o sferze audio tego tabletu.

Jeden dziwnie ulokowany głośnik jest jednym z najsłabszych ogniw urządzenia. Oprócz niezrozumiałej lokalizacji „popisać” się może tym, że jest bardzo cichy, a jakość dźwięku pozostawia wiele do życzenia.

Ostatnią z ważniejszych wad jest wykonanie złącza DC. Nie wiem, czy trafił mi się nieudany egzemplarz, ale złącze to jest wykonane krzywo. Ledwo udało mi się wcisnąć pod kątem kabel ładowarki.

Załączona grafika

Jeśli chodzi o pozytywne cechy, to należy tu wymienić slot na kartę microSD obsługujący do 32 GB pamięci, 16 GB wbudowanej pamięci, przyjemny dotyk, opisaną wcześniej niezłą baterię i kabel microUSB->USB pozwalający na wpięcie pendrive’a.


Załączona grafika Podsumowanie
3Q to marka, która dopiero wchodzi na polski rynek. Czy premiera była udana? Myślę, że zdecydowanie nie. QS1023H nie nadaje się do tego, aby zrobić dobre wrażenie i wywołać skojarzenia producenta z dobrym sprzętem. Z drugiej jednak strony należy pamiętać, że 700 zł za tablet 10-calowy to cena dość przystępna. Za tą kwotę nie dostaniemy topowej specyfikacji technicznej, jednak do codziennego użytkowania Qoo! surf powinien być jak znalazł. W dodatku mamy tu modem 3G i GPS, których próżno szukać w tańszych urządzeniach. Miejmy nadzieję, że 3Q następnym razem wypuści model mogący konkurować z bardziej topowymi tabletami.



  • 4

* * * * * 2 głosów


Nie mogę wytrzymać jak ktoś katuje niezłą lustrzankę (to chyba D5xxx albo D3xxx, nie wiem) trybem Live View...

 

E: A tablet to zwykły shit, choć idealnie nadaje się do marketu...

    • 0

A jak bez użycia Live View nagrasz lustrzanką film? ;)

 

PS Nikon D5100

    • 0

no tak. ale w ostatnim zdjęciu zrobionym tabletem jest najwidoczniej  najwyraźniej włączony LV :)

    • 0

masz rację, a to dlatego, że zdjęcie zrobiłem jakoś tak spontanicznie w czasie nagrywania recenzji ;)

    • 0