Skocz do zawartości


Uwaga, ta strona używa Cookies
Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.
Dowiedz się więcej    
Akceptuję

DeLUX K9500 & Bluedio R+

DeLUX K9500 & Bluedio R+

Załączona grafika

Dotarły do mnie dwa ciekawe peryferia komputerowe mało popularnych producentów. Pierwsza firma to DeLUX, której produkty miałem już okazję testować. Dla przypomnienia jest to firma, która głównie produkuje myszy i klawiatury w dość niskiej cenie, a ich design jest bardzo ciekawy. Tym razem mam okazję przetestować jedną z nowszych klawiatur K9500.

Załączona grafika

Natomiast druga firma to Bluedio. Nigdy wcześniej nie posiadałem produktów tej marki, a nawet nie słyszałem o nich. Firma ta zajmuje się produkcją mobilnych akcesoriów audio. Do przetestowania otrzymałem model R+, flagowy model tego producenta.

Załączona grafika

Załączona grafika

Klawiatura DeLUX K9500 została zapakowana w karton o kolorystyce czarno-czerwonej. Z przodu znajduje się wielka ilustracja produktu oraz zostały wymienione najważniejsze cechy tej klawiatury: klawisze multimedialne, podświetlenie LED, blokada klawiszy Windows oraz wysoki profil klawiszy.

Załączona grafika

Z tyłu opakowania ponownie duża ilustracja, a dodatkowo kolejne intonacje:
Wysokość klawisza: 4 mm
Napięcie zasilania: 5 V
Maksymalny pobór prądu: 160 mA
Interfejs: USB
Liczba przycisków multimedialnych: 6
Materiał wykonania przycisków: silikon
Przyciski zmiany podświetlenia: dwa tryby (stałe światło i oddychanie) oraz dwa poziomy intensywności.
Liczba przycisków programowalnych/makro: 6
Znajduje się tutaj również krótka instrukcja klawiszy multimedialnych oraz powiązanych z podświetleniem.

Załączona grafika

Zawartość opakowania to tylko: klawiatura, płyta CD oraz instrukcja.

Załączona grafika

Klawiatura występuje w dwóch wersjach kolorystycznych: czarno-czerwonej (testowana) oraz biało-czerwonej.

Załączona grafika

K9500 nie ma symetrycznej obudowy. Jej kontur nie jest regularny, co daje bardzo ciekawy efekt. Wszystkie rogi zostały "pościnane", dzięki temu klawiatura wygląda na mniej masywną, a design stał się bardziej ciekawy. Obudowa została wykonana z czarnego, szorstkiego tworzywa sztucznego.

 

Załączona grafika

U góry i dołu dodano czerwone akcenty imitujący szkło dodając klawiaturze bardziej gamingowego i ostrego charakteru.
U góry w prawym rogu umieszczono logo producenta DeLUX. Pod nim umieszczono wskaźniki włączonego NumLocka, CapsLocka i blokady klawiszy Windows. Stan nieaktywny jest zaznaczany czcionką w kolorze białym, natomiast aktywny – czerwonym.

Załączona grafika

Klawisze są standardowe i mają około 14 mm szerokości. Czcionka jest prosta i pogrubiona, w kolorze białym. Przyciski strzałek zostały dodatkowo zaokrąglone.

Załączona grafika

W klawiszach od F5 do F10 zostały zawarte następujące klawisze multimedialne:
[Fn]+[F5] – zmniejszanie natężenia dźwięku,
[Fn]+[F6] – zwiększanie natężenia dźwięku,
[Fn]+[F7] – wyłączenie dźwięku,
[Fn]+[F8] – play/pauza,
[Fn]+[F9] – poprzedni utwór,
[Fn]+[F10] – kolejny utwór

Załączona grafika

Użycie przycisku funkcyjnego oraz przysieku Windows blokuje klawisze typu Windows.
Po lewej stronie umieszczono dwie grupy po trzy pociski programowalne typu makro. Zostały oznaczone prze dużą literę G oraz indeks z numerem porządkowym.

Załączona grafika

U dołu nad czerwonym paskiem imitującym szkło umieszczono napis „infinity blade”. Co tłumacząc na język polski oznacza „ostrze nieskończoności”. W instrukcji odnajdziemy informację, że twórcy designu tego modelu bazowali na wzorze miecza. Stąd może ten napis :)

Załączona grafika

Tył klawiatury to: wgłębienia z imitacją plastra miodu, spora ilość śrubek łącząca dwa elementy obudowy w całość, dwie podpórki pochylające klawiaturę z gumowy/antypoślizgowym zakończeniem oraz dwie o nieregularnym kształcie nóżki gumowe u dołu.

Załączona grafika

Ponadto umieszczono tu plombę gwarancyjną na otworze jednej z śrubek oraz etykietę z garścią informacji o: modelu, prądzie zasilania, miejscu produkcji (Chiny) oraz numerze seryjnym.

Załączona grafika

U góry z prawej strony (patrząc już na przód) znajduje się wyjście czarnego i gumowego przewodu. Szkoda że nie został opleciony czarno/czerwonym nylonem co pozytywnie wpłynęłoby na design produktu.

Załączona grafika

Załączona grafika

 

Oprogramowanie umieszczone na płycie CD oraz w Internecie to prosty program, który po instalacji uruchamia się tylko w chwili wykrycia podłączonej klawiatury K9500.
Składa się z jednego okna głównego:

 

Załączona grafika

 

U góry umieszczono trzy przyciski do zapisywania, wczytywania i tworzenia profili. Poniżej umieszczono grafikę przedstawiającą dokładnie ten model klawiatury. Do każdego przycisku spoza grupy przycisków makro można przypisać tutaj inna funkcję niż standardową. Do dyspozycji są tylko akcje myszy.

 

Ustawienia przycisków makro ukryto pod dodatkowym przyciskiem.

 

Załączona grafika

 

Przypisanie ich funkcji zostało znacząco rozszerzone. Do dyspozycji jest: menadżer makr, multimedia (), Internet Explorer (), mysz(), podstawowe polecenia(), funkcje zaawansowane(), standardowa funkcja, przypisanie skrótu klawiszowego, uruchom program oraz jego dezaktywacja.
Zmienione ustawienia trzeba zapisać za pomocą przycisku Zastosuj lub anulować zmiany za pomocą drugiego przycisku.

 

Załączona grafika

Z klawiatury korzystało się bardzo dobrze. Dodatkowe klawisze programowalne ułatwiają z korzystania z często używanych funkcji, czy to w grze czy w codziennym użytkowaniu z komputera. Możliwość programowania profili pozwala na korzystaniu z tej klawiatury przez wielu użytkowników lub jej dostosowaniu do różnych zadań.

Załączona grafika

Podświetlenie nie jest z wysokiej półki tj. podświetlanie czcionki klawiszy czy RGB. Jest to proste podświetlenie przestrzenni między klawiszami. W blasku pochodzącym z ekranu dojrzymy czcionkę klawiszy, ale w całkowitej ciemności nie było to dla mnie możliwe. Znając układ klawiszy „na pamięć” nie jest to wadą, ale dla osób które nie mają tego opanowanego może stwarzać problemy. Dla mnie to podświetlenie jest bardzie efekciarskim bajerem niż użytecznym podświetleniem. Mimo to podświetlenie ciekawie mnie zaskoczyło intensywnym czerwonym kolorem oraz możliwością jego ustawianiu. Za cenę wynoszącą około 90 zł nie można za wiele wymagać, ale sporo przyszłych użytkowników odkryje jej wcześniej wymienione zalety i będzie z niej zadowolonych.

 

Załączona grafika

Bluedio, de facto Chińska firma Guangzhou Liwei Electronics, powstała stosunkowo niedawno, w 2002 roku. Firma ta specjalizuje się w produkcji zestawów słuchawkowych bluetooth, telefonów komórkowych itp. Slogan, którego chcą przestrzegać to: „Progressing always!”, co kolokwialnie można przetłumaczyć „Ciągle do przodu!”.

 

Załączona grafika

Postanowiłem przetestować jeden z ich produktów i sprawdzić czy ta chińska marka jest w stanie wyprodukować dobrej jakości słuchawki. Trafił do mnie model oznaczony jako R+. Jest to ulepszona wersja modelu R. Z tego co udało mi się sprawdzić w stosunku do starszej wersji wykorzystano w nich nowy kodek audio aptX ® CSR. Ponadto zastosowano nową wersję Blutooth 4.0.

Załączona grafika

Ten model słuchawek występuje w trzech wersjach kolorystycznych: białej, czerwonej oraz czarnej. Egzemplarz testowy to Bluedio R+ w klasycznej czarnej kolorystyce.
R+ zostały zapakowane w bardzo eleganckie czarne pudełko. Na przodzie zobaczymy wielka grafikę przestawiające testowany model w kolorze białym. Nad nią znajduje się logo producenta wraz z hasłem „FEELING MUSIC”. U dołu znajduje się kilka infografik o:
  • liczbie głośników (8 sztuk),
  • wcześniej wspomnianym kodeku aptX ® i Bluetooth 4.0,
  • wejściu słuchawkowym Jack 3.5 mm,
  • wykorzystaniu technologii NFC,
  • czasie czuwania na baterii (do 1300 godzin).

Załączona grafika

Po lewej stronie znajdziemy grafikę pokazującą jak zbudowany jest system głośników oraz wykres przedstawiający zależność natężenia dźwięku w zależności od częstotliwości.

Załączona grafika

Natomiast na tyle znajduje się cała specyfikacja techniczna R+:
+ Łączność
  • Profile Bluetooth: aptX ®, A2DP, AVRCP, HFP, HSp
  • Wersja Bluetooth: 4.0
  • Maksymalny zasięg: do 20m
  • Złącze audio: wejście Jack 3.5 mm
+ Dźwięk
  • Typ magnesu: neodymowy
  • Wymiary głośników: 50 mm (50 Ω) x2, 13 mm (16 Ω) x6
  • Pasmo przenoszenia: od 5 Hz do 25 kHz
+ Udogodnienia
  • NFC
  • Zarządzanie połączeniem: przełączanie między muzyką a połączeniem, odbieranie, kończenie, odrzucanie połączenia, wybieranie ostatniego numeru
  • Kontrola głośności
+ Zasilanie
  • Typ baterii: litowo-polimerowa
  • Maksymalny czas odtwarzania bez zasilania: 25 godzin
  • Maksymalny czas czuwania na baterii: 1300 godzin
  • Maksymalny czas trwania połączeń: 28 godzin
+ Akcesoria
  • Woreczek/etui
  • Instrukcja obsługi
  • Przewód Jack 3.5 mm
  • Przewód mikro USB

Załączona grafika

W środku znajduje się czarne, twarde, kartonowe pudełko, które w przyszłości może nam posłużyć do przechowania słuchawek, gdy nie będziemy z nich korzystać przez dłuższy okres.

Załączona grafika

Instrukcja niestety nie jest napisana w języku polskim. Może się to okazać problemem dla osób, które nie opanowały jeszcze tego języka (np. osoby starsze).

Załączona grafika

Po rozpakowaniu w oczy rzuca się błyszczące tworzywo sztuczne, z którego została wykonana większa część słuchawek. Jakoś tego materiału nie jest najwyższa i nie jestem zwolennikiem błyszczących akcesoriów. Pozostają na nich brzydkie ślady odcisków palców czy zacieki.

Załączona grafika

Spód pałąka to cztery swego rodzaju prostokąty wykonane z przyjemnego w dotyku materiału dobrej jakości. Niewypełnienie całego spodu pałąku takim materiałem jak dla mnie jest plusem. Powierzchnia styku z głową jest mniejsza, co w gorące dni będzie plusem, gdyż nie powinny, aż tak grzać głowy (i jest to sprawdzone!).

 

Załączona grafika

Na wewnętrznej części pałąka umieszczono również dwie metalowe wstawki z napisem Bluetooth 4.0. Czy umieszczono tutaj anteny tego standardu? Tego nie wiem i nie odważyłem się sprawdzić

Załączona grafika

Na zewnętrznej części pałąka, na czarnym błyszczącym tle znajduje się srebrny napis „REVOLUTION”. Co wnoszą takie puste slogany, bez wyjaśnienie? Nie wiem. Może rewolucje trzeba tutaj rozumieć jako ulepszenie wersji R do R+.

Załączona grafika

Sama regulacja pałąka jest dobra. Skok niewielki, trochę za głośny. Wewnętrzna część tego mechanizmu pokryta jest metalem, co zwiększa odporność na zarysowania wynikające z regulacji pałąka.

Załączona grafika

Wykonanie padów jest na dość wysokim poziomie. Materiał, ten sam co na pałąku, nadal wydaje się dobrej jakości (czas pokaże czy wytrzymały).

 

Załączona grafika

Obudowa padów również w większości wykonana została z czarnego bałuszącego materiału. Ich kształt to spłoszony okrąg. Same pady poruszają się w dwóch osiach, co powoduje że bardzo dobrze przylegają do ucha (głowy przy uchu).

 

Załączona grafika

Pod spodem umieszczono oznaczenie prawej i lewej strony słuchawek. Na lewej umieszczono duże logo producenta Bluedio na srebrnym, błyszczącym kole. Na tej słuchawce u dołu znajduje się również wejście audio Jack 3.5 mm.

Załączona grafika

Na prawej umieszczono logo starego modelu R, chyba zapomniano o jego zmianie na R+. W internecie znalazłem zdjęcie z oznaczeniem R+, więc nie wiem skąd ta rozbieżność. Od lewej różni się także, że zamiast logo na srebrnym kole umieszczono okrągłe przyciski do sterowania utworami oraz przycisk multifunkcyjny.

Załączona grafika

Wokół centralnego, multifunkcyjnego przycisku znajduje się obręcz, która po włączeniu R+ mruga czerwonym, niebieskim i zielonym światłem w zależności od stanu słuchawek.

Załączona grafika

Z boku znajdujemy trzy dodatkowe przyciski do sterowania odtwarzaniem muzyki z karty mikro SD. Obok niech znajduje się również slot karty mikro SD. Natomiast u dołu zamontowano slot mikro USB do ładowania.

Załączona grafika

Załączona grafika

W związku z tym, że Bluedio R+ mają charakter słuchawek przenośnych/mobilnych postanowiłem przetestować je wraz z tabletem Samsung Tab S 10.5.

Załączona grafika

Podłączane były za pomocą dołączonego przewodu Jack oraz przy pomocy technologii Bluetooth. Niestety nie posiadam słuchawek o podobnej konstrukcji i jakości. Słuchawki bluetooth jakie posiadam to Plantronics BackBeat Go ich jakość dźwięku znacznie odbiega od testowanego modelu. Do porównania jakości dźwięku podłączonych R+ kablem Jack posłużą popularne słuchawki Razer-a Kraken Pro.

Załączona grafika

Załączona grafika

"Na początku opisu testów chcę zaznaczyć, że nie jestem melomanem i mało interesuję się muzyką. Dlatego chciałbym ostrzec przed czytaniem, osoby które mają większe pojęcie o muzyce, że opisy mogę być mało profesjonalne itp. "
Przesłuchałem wiele utworów w wersji Flac, obejrzałem kilka filmów używając wcześniej wymienionych słuchawek. Poniżej postaram się przekazać moje spostrzeżenia na temat recenzowanych słuchawek Bluedio R+. Proszę o wyrozumiałość ze względu na to, że to są moje początki z sprzętem audio.
Na początek utwór The Rolling Stones - Bitch (Alternative Take 1). W słuchawkach Razer-a można „więcej” usłyszeć. Z tego może wynikać, że R+ ma bardziej ograniczone pasmo przenoszenia, stąd też nie usłyszymy mniej niższych dźwięków. Po podłączaniu R+ przewodem Jack nie odczułem jakiejś większej różnicy w jakości odtwarzanego dźwięku.

 

Załączona grafika

W dalszej części odsłuchany został album Avicii Waiting For Love w remixie Carnage&Headhunterz. Dzięki R+ można poczuć magię bass-u. Dodatkowy głośnik niskotonowy „robi swoje”. Osoby, które uwielbiają bass (czyli np. ja) będą w niebie dzięki tym słuchawkom :) Krakeny nie dały tak odczuć niskich tonów co R+, ale … Zawszę są jakieś „ale”. Czystość dźwięku w przypadku słuchawek od Razer-a jest dużo lepsza. Przy tym kawałku zdarzyło mi się odczuć zniekształcenia dźwięku związane z technologią Bluetooth. Zdarzają się przerwania niezwiązane z zmianą położeni i odległości słuchawek od urządzenia odtwarzającego. To zjawisko zachodziło bardzo rzadko, więc nie jest to jakąś wielką wadą. W porównaniu z Razer-ami niestety nie da się odczuć naturalności dźwięku w przypadku modelu R+.

Załączona grafika

Ogólnie rzecz biorąc słuchawki R+ raczej pozytywnie zaskakują jak na słuchawki do urządzeń mobilnych. Mimo mojego uprzedzenia, że słuchawki tak mało znanej firmy „nie mogą dobrze grać” bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły.
W filmach słuchawki dały sobie bardzo dobrze się sprawowały. Basu jest pod dostatkiem, efekty specjalne są dzięki temu bardzo dobrze podkreślane. Dialogi są wyraźne, nie odczułem problemu z niezrozumieniem jakichś kwestii. W porywaniu z Krakenami wypadły pod tym względem bardzo dobrze. Do oglądania filmów wybierałem z większą przyjemnością słuchawki Bluedio. Bardziej tłumią dźwięki pochodzące z zewnątrz, więc jest większa szansa, że nikt nie nam nie przeszkodzi podczas samotnego seansu.
Jeszcze trochę o baterii. Było mi trudno w okresie 3 tygodni rozładować te słuchawki. Dopiero przy interesownych testach bateria się rozładowała. Moim zdaniem wytrzymałość baterii jest imponująca. Natomiast ładowanie to już trwa trochę długo, wg. producenta 3 godziny. W moich testach ładowanie trwało 2 godziny i 45 minut. Pięć minut przed zakończeniem ładowania obręcz z barwy czerwonej zmienia się nieustannie w zieloną. Nie wiem czy taki efekt był zamierzony, ale wydaje mi się, że nie i zapomniano o wyeliminowaniu tego zjawiska. Po zakończeniu procesu ładowania obręcz świeci zielonym światłem. Do testów użyłem ładowarki Samsunga 5 V, 1 A

Załączona grafika

Na początek ocena klawiatury. W tej cenie jest dość spory wybór wśród różnych klawiatur. Klawiatura DeLUX K9500 jest ciekawym modelem o niebanalnym designie. Dla zapalonych graczy odpada bo nie została oparta na mechanicznych przełącznikach. Sprawdzi się jako klawiatura do codziennego użytkowana i dla początkujących graczy – od czegoś trzeba zacząć. Podświetlenie tego modelu nie jest z „górnej półki” – szkoda, tym ta klawiatura mogłaby mocno powalczyć, ale z pewnością jej cena by wzrosła. Ogólnie klawiaturę oceniam jako „Dobry produkt 4/5”. Jej cena to około 90 zł więc przystępna dla prawie każdego.

Załączona grafika

Bluedio R+ pozytywnie mnie zaskoczył. Nie spodziewałem się tak dobrej jakości dźwięku po tej marce słuchawek. Może ich gabaryt nie jest dla mnie odpowiedni, ale osobom którym te rozmiary nie przeszkadzają na pewno się sprawdzą. Do słuchawek „dorzucono” etui, które będzie chronić słuchawki, kiedy z nich nie będziemy korzystać. To jest plus. Jakość dźwięku jest adekwatna do ceny. Nie ma fajerwerków, ale nie jest też źle pod tym względem..
Słuchawki R+ dostają ode mnie zasłużoną odznakę „Super produkt 5/5”. Cena około 370 zł. Za tą cenę dostaniemy sporo różnych, a nawet bardziej znanych słuchawek – dlatego wydaje mi się, że cena jest odpowiednia. Trochę gorzej jest z ich dostępność, ale na pewno znajdziecie je na popularnym serwisie aukcyjnym :)

 

Załączona grafika


  • 1

* * * * * 1 głosów