Skocz do zawartości


Uwaga, ta strona używa Cookies
Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.
Dowiedz się więcej    
Akceptuję

Wiosenny test Samsung Note Edge

Wiosenny test Samsung Note Edge

Załączona grafika

Wiosna nadeszła do nas pełną parą! Wraz z nią w moje ręce wpadł jeden z nowszych modeli smartfonów Samsung-a. Note Edge – telefon biznesowy (jeżeli jeszcze można go telefonem nazwać). Ostatnio dość uważnie obserwuję posunięcia Samsung-a. Jedną z najciekawszych innowacji jaką ostatnio wprowadzono do ich produktów są zakrzywione ekrany. Na początku podobną technikę używano przy telewizorach, które były na całej długości zakrzywione. Następnie pojawił się smartfon z zakrzywioną krawędzią ekranu, a teraz już nawet monitory Samsung zaczął krzywić. Jest to swego rodzaju rewolucja, którą można zwać „zakrzywioną”. Ostatnio do tej elity został włączony najnowszy Galaxy S6, który również zyskał oznaczenie Edge. W międzyczasie pojawił się także Gear S, zakrzywiony smartwatch, a jeszcze wcześniej Gear Fit. Samsung wprowadził zakrzywione ekrany po to, aby użytkownik poczuł głębie obrazu.

Załączona grafika

Czy jeden z największych producentów smartfonów będzie dalej podążał w tę stronę? Czy zakrzywianie ekranów to dobry kierunek rozwoju? Tego się dowiecie czytając dalszą część recenzji. Serdecznie zapraszam, a wolnej chwili komentujcie, oceniajcie, lajkujcie!

Załączona grafika

Od dłuższego czasu Samsung zaczął mniej uwagi poświęcać opakowaniom w które zostają zapakowane telefony. W tym przypadku jest tak samo. Jest to związane z ekologiczną polityką Samsung-a. Zwykłe, szare, kartonowe opakowanie w najbliższym czasie zalegnie na Twojej szafie lub wyląduje w koszu.

Załączona grafika

Najważniejsze jest to co jest w środku. Po przedarciu plomb i otwarciu wieczka od razu pojawia się nam Note Edge. Zakrywa on cała powierzchnię opakowania, jest po prostu duży. Po za nim samym w opakowaniu znajdują się: kilka broszur, słuchawki (wraz z wymiennym gumkami w różnych rozmiarach) i ładowarka z przewodem USB w kolorze białym oraz zapasowe końcówki do S-Pen`a (różne kolory i materiały) i pęseta do łatwiejszej i szybszej ich wymiany.

Załączona grafika

S-Pen został już włożony do obudowy telefonu, ale o tym więcej w dalszej części. Note Edge występuje w dwóch wersja kolorystycznych: białej i czarnej. Testowany model jest czarny.
Poniżej zamieszczam skróconą specyfikacje techniczną, którą można rozwinąć – jeżeli jeszcze jej nie znasz:
Spoiler

Pierwsza myśl po rozpakowaniu? On naprawdę jest duży, wielki (a co dopiero w porównaniu z moim obecnym telefonem Samsung I9250). Rozmiary Samsunga Note Edge to 15,1 x 8,2 x 8 cm, a przekątna ekranu to 5,6 cala. Na rynku to jeden z największych telefonów, choć występują i większe takie jak Sony Xperia Z Ultra (6,44''), HTC One Max (5.90'') czy Nexus 6 (5,96'').



Załączona grafika

Wyświetlacz zajmuje prawie cały przód Note Edge. Pozostawiono tylko miejsce na logo Samsung-a, głośnik i aparat nad wyświetlaczem oraz przycisk z wbudowanym czytnikiem linii papilarnych u dołu (po obu jego stronach zawarto dwa wirtualne przyciski: „ostatnie” i „wstecz”). Wszystkie te elementy zostały rozmieszczone na szybce wyświetlacza, która w tych miejscach oraz z prawej strony jest wykonana w ciemnych, szarych i delikatnych paskach. Głośnik, logo oraz ramka przycisku u dołu została wyeksponowana srebrnym kolorem. Po za tym pod obudową zostały umieszczone również mniej widoczne na pierwszy rzut oka elementy. Są to: wskaźnik led, czujnik światła – które umieszczono u góry (odpowiednio z lewej i prawej strony głośnika).

Załączona grafika

Natomiast prawa część przodu to element „zakrzywionej rewolucji” Samsung-a. Została ona bardzo płynnie zaokrąglona. Również wyświetlacz, który znajduje się pod szybką jest zaokrąglony.

Załączona grafika

Tył Note Edge jest plastikowy. Ale nie jest on zwyczajny! Zyskał bardzo ciekawą strukturę, która jest imitacją skóry i to całkiem dobrą. Jest ona znana z wersji biznesowych, topowych modeli smartfonów Samsung-a. Na pierwszy rzut oka i przy pierwszym dotknięciu naprawdę przypomina skórę naturalną. Polimer z porównaniu ze skórą będzie bardziej wytrzymały (odporny na zarysowania) i łatwiejszy w utrzymaniu czystości - tylnej klapki. Dlatego dla mnie jest to na plus.

Załączona grafika

Co mamy jeszcze z tyłu? Kolejny aparat z srebrną obwódką, który wystaje do 2 mm z obudowy. Poniżej znajduje się lampa błyskowa (latarka) z wbudowanym pulsometrem (oba elementy też są otoczono srebrną obwódką). Jeszcze niżej umieszczono duże logo Samsung-a (również srebrne). Prawie u samego dołu, bardziej po lewej umieszczono dodatkowy głośnik. Na samym dole znajduje się schowek S-Pen-a. Tył został zaokrąglony tak jak z przodu wyświetlacz, ale po przeciwnej stronie – dlatego telefon sprawia wrażanie symetryczności.
Na górnej krawędzi umieszczono wyjście słuchawkowe, port IRDA, przycisk zasilania, a także jeden z trzech mikrofonów.
Załączona grafika
Natomiast pod obudową znajdziemy: slot kary mikro-sim, karty pamięci mikro-SD, wymienną baterię o pojemności 3000 mAh. Ponadto odkryte są styki, które wykorzystywane są przy użyciu Charger Cover (który zostanie opisany poniżej). U dołu znajduje się wcześniej wymieniony tylni głośnik.
Załączona grafika
Na lewej krawędzi możemy ustawić natężenie dźwięków telefonu, natomiast po prawej nic się już nie zmieściło bo mamy tutaj zakrzywiony ekran.
Załączona grafika
U dołu schowany jest S-Pen, umieszczono tutaj również kolejne dwa mikrofony oraz port mikro-USB.
Załączona grafika

Załączona grafika
Po prawie dwutygodniowym użytkowania Samsung-a Edge, stwierdzam, że chciałbym mieć taki telefon. Kto by nie chciał? Służył mi jak główny telefon przez ten okres czasu. Chciałbym w tej części recenzji podzielić się z Wami wrażeniami z korzystania z tego smartfona.
Załączona grafika
Na początek może kwestia dotycząca dużego rozmiaru. Jest to problem który może sprawiać trudności. Osoby niewielkiej postury mogą odczuwać dyskomfort podczas rozmowy – jeżeli mają za małą dłoń. Trzymanie tego telefonu przy uchu to wielkie wyzwanie. Zajęło mi kilka dni uzyskania optymalnego chwytu, który będzie wygodny, bezpieczny dla telefonu i nie będzie zakrywał wbudowanych mikrofonów. Kolejna sprawa to noszenie go przy sobie. Niektóre kieszenie mogą się okazać za małe i będzie go trzeba nosić w torbie (dla kobiet ten problem nie istnieje – na pewno wygospodarowałyby miejsce w swojej torebce dla takiego "cuda"). Tą kwestię trzeba naprawdę rozpatrzyć przed zakupem Note Edge (czy wersji bez zakrzywionego ekranu).
Załączona grafika
Co daje nam zakrzywiona część ekranu? Czy wpływa tylko na wygląd telefonu? Na pewno nie tylko. Ta część telefonu służy m.in. do wyświetlania powiadomień (z aplikacji, o sms itp.). Jest ona programowo wydzielona z całego wyświetlacza w formie paska (panelu). Panele można przewijać, a ich różnorodność jest bardzo duża: ikony aplikacji, linijka, czasomierz, wł./wył. latarki, nagrywanie dźwięków.

Załączona grafika

Załączona grafika

Załączona grafika

Dodatkowo można ściągnąć inne panele z dedykowanej zakładki.
Ponadto jeżeli jest uruchomiona aplikacja albo włączony wyświetlacz informacja o połączeniu jest wyświetlana jest na panelu i w tej części możemy odebrać rozmowę.
Można również aktywować tylko wyświetlacz zaokrąglony (bez włączania głównego), ale ze względu na jego niewielką szerokość było to dla mnie wielkim wysiłkiem.
Uruchamiając „zegar nocny” z wybranym godzinami wyświetlania pojawi się na nim aktualna data i godzina. Jeżeli się przebudzimy szybko sprawdzimy godzinę :)
Załączona grafika
W wolnej chwili możemy również rozegrać szybką partyjkę gry pary na tej części ekranu :)
Załączona grafika
Kolejną rzeczą na którą chce zwrócić Waszą uwagą jest S-Pen. Jest to bardzo funkcjonalne akcesorium, które dostajemy wraz z Samsung-iem Note. Jest to swego rodzaju „rysik” do ekranu – ale nie taki zwyczajny.
Załączona grafika
Ma on dodatkowy przycisk, za pomocą którego wywołujemy menu z następującymi opcjami: notatka z akcji, inteligentny wybór, przycinanie obrazu, pisanie po ekranie (de facto zrobienie zrzutu ekranu i jego modyfikacja).
Załączona grafika
Notatka z akcji pozwala nam na tworzenie interaktywnych notek np. wpisany odręcznie numer możemy zamienić na link uruchamiający rozmowę z zapisanym numerem. Inteligentny wybór jest to zwykłe zaznaczanie poprzez przeciąganie prostokąta.
Załączona grafika
W aplikacji S Note można notować, rysować czy szkicować. Jest to mały „paint” z ograniczoną funkcjonalnością.
Załączona grafika
Najechanie wskaźnikiem na kilka milimetrów przed wyświetlaczem uruchamia wskaźnik, który po najechaniu np. na aplikację pokazuje dodatkowe informacje czy sugestie.
Załączona grafika
Zamiast tradycyjnie wstukiwać tekst sms-a można go wpisać odręcznie za pomocą S-Pen-a, a telefon go rozpozna. Ta funkcja bardzo dobrze działa, rozpoznawanie jest na wysokim poziomie.
Korzystanie z S-Pen-a daje dużo przyjemności. Po kilki dniach na pewno się do niego przyzwyczaisz i będziesz go bardzo często używał.
Załączona grafika
Note został wyposażany w bardzo dobrej jakości aparat. Robi on zdjęcia o maksymalne rozdzielczości 5312x2988 px (16:9) albo 3984x2988 px (4:3). Dysponuje wieloma opcjami, parametrami: wartość ekspozycji, ISO, balans bieli, tryb pomiaru (centralny, matrycowy, punktowy), HDR, linii siatki, sterowanie głosowe.
Załączona grafika
Poniżej zamieszczam kilka zdjęć i filmów wykonanych tym aparatem.
Spoiler
Przednia kamera dodatkowo pozwala na zrobienie selfie w trybie panoramicznym.

Załączona grafika

Kolejnym elementem Note Edge, który warto opisać jest czujnik gestów. Do tej grupy funkcjonalności należy powiadamianie o nieodebranych połączeniach czy nieprzeczytanych sms-ach. Po podniesieniu telefonu zacznie on po prostu wibrować. Kolejną możliwością jest automatyczne wykonanie połączenia do kontaktu po przyłożeniu telefonu do ucha.
Załączona grafika
Załączona grafika
Wyciszenie telefonu (albo wstrzymanie) można uzyskać poprzez odwrócenie go ekranem do podłoża, albo zakrycie wyświetlacza (czujnika ruchu) dłonią. Znaną mi już wcześniej opcją jest robienie zrzutu ekranu poprzez przesuwaniem bokiem dłoni po ekranie.
Jest też jeden z widgetów, który przypadł mi do gustu, a nie mam takiego w sowim telefonie. Jego nazwa to „Moje miejsca”. Jak sama nazwa wskazuje aplikacja rozpoznaje w jakim miejscu (wcześniej zdefiniowanym) się znajdujemy. Ze względu na tą lokalizację pokazuje odpowiednie ikony aplikacji czy zmienia ustawienia telefonu.
Załączona grafika
Do Note Edge wprowadzono ciekawy sposób blokowania i odblokowywania telefonu. Możemy to zrobić za pomocą odciska palca/palców. Wystarczy zeskanować 10-krotnie (pod różnymi kątami) linie papilarne jednego ze swoich palców. I już gotowe. Czytnik linii papilarnych został ukryty pod przyciskiem głównym telefonu i właśnie po nim wystarczy przejechać palcem, aby telefon się odblokował.
Załączona grafika
Jedną z aplikacji która jest silnie związana z Sasmung-iem Note jest S Health. W tej aplikacji możesz ustawić sobie cele jakie chcesz wykonać, aby być zdrowszym. Celami są: aktywność fizyczna, spalanie kalorii oraz jedzenie (wyrażona w kaloriach).
Załączona grafika
Na ekranie głównym aplikacji pojawiają się aktualne dane wykonywanych celów czy wykonanych pomiarów. Co możemy mierzyć? Za pomocą czujnika umieszczonego z tyłu telefonu można zmierzyć sobie np. puls czy poziom stresu, a także promieniowanie UV.
Załączona grafika
Ponadto możemy zmierzyć saturację tlenu w krwi! Nie jestem lekarzem i nie jestem w stanie udowodnić albo zaprzeczyć prawidłowych pomiarów, ale wykonałem prosty test. Zmierzyłem puls za pomocą Note Edge i profesjonalnym pulsometrem. Wyniki były bardzo zbliżone do siebie co może wskazywać, że ten pulsometr w telefonie spełnia swoją rolę. Pulsometr wskazał 76 pulsów na minutę, natomiast Edge 80. Na pewno nie warto polegać za bardzo na tych pomiarach i korzystać z bardziej zaawansowanych urządzeń – jeśli jest już to konieczne.
Załączona grafika
Spalone kalorie możemy wyliczyć za pomocą aplikacji, która oferuje cztery rodzaje aktywności fizycznej: bieganie, chód, kolarstwo, piesza wycieczka. Czym się różni chód od pieszej wycieczki, mnie nie pytajcie! Bo nie wiem. Spożywane posiłki można wprowadzić z potężnej bazy produktów. Można również rejestrować parametry swojego snu, ale do tego potrzebujemy dodatkowe akcesorium.
Załączona grafika
Właśnie! Akcesoria! Telefon bez akcesoriów w obecnych czasach to „nudny telefon”. Samsung zaprojektował kilka oryginalnych akcesoriów (nie dołączonych do zestawu), czyli zapewne bardzo dobrze spasowane z Note Edge. Jednym z nich jest dodatkowa bateria, nie taka zwykła. Dostajemy dodatkowo ładowarkę do baterii. Jest to swego rodzaju etui, do którego wkładamy dodatkową baterię, które możemy potem podłączyć do ładowarki i naładować nieużywaną baterię, a następnie nosić przy sobie. Rozmiary tej baterii nie są wiele większe od samej baterii: 51,8 x 121,3 x 14,3 mm (waga 106,2 gram).
Załączona grafika
Następnie możemy zakupić oryginalne etui Flip Wallet. To etui zostawia widoczną zaokrągloną część wyświetlacza Note Edge. Szkoda, że nie pomyślano o jakiejś ochronie tej części ekranu.
Załączona grafika
Ponadto można wymienić tylną klapkę na S Charger Cover, dzięki której można ładować telefon bezprzewodowo kładąc go na ładowarce indukcyjnej. Jeżeli jeszcze nie posiadamy takiej ładowarki warto rozpatrzyć zakup dedykowanego zestawu do bezprzewodowego ładowania specjalnie przygotowanego do Note Edge.
Załączona grafika
Ostatnią aplikacją, którą chciałbym przestawić jest SideSync 3.0. Ta aplikacja była mi już znana, gdyż była już preinstalowana na moim tablecie. Niestety nie posiadałem odpowiedniego telefonu, aby móc ją przetestować. Umożliwił mi to Note Edge. Na ekranie mojego tabletu pojawił się ekran Note Edge.
Załączona grafika
Można nim normalnie sterować, odbierać rozmowy itp. Bardzo spodobała mi się ta funkcja. Telefon może być ciągle w kieszeni albo w torbie, a my możemy dalej z niego wygodnie korzystać, a telefonu nigdy nie zapomnimy ze sobą zabrać.
Załączona grafika
Jak widać różnorodność funkcjonalności, aplikacji czy widget-ów ułatwia korzystanie z tego telefonu w pracy jak i w domu, jako firmowy i prywatny telefon.

Załączona grafika
Postanowiłem również wykonać testy syntetyczne, których wyniki z pewnością już zostały przez wielu testerów zamieszczone. Zostały one wykonane ze względu na moją ciekawość.
Na początek benchmark "AnTuTu Benchmark v5.7":
Załączona grafika
Poniżej dane techniczne Note Edge jego odczytał ten benchmark:
Załączona grafika Załączona grafika Załączona grafika Załączona grafika
Następnie wykonałem kolejny benchmark tym razem dotyczący baterii:
Załączona grafika Załączona grafika
Kolejnie 3DMark Ice Storm:
Załączona grafika
Wyniki stabilności:
Załączona grafika
Następnie sprawdziłem jakie formaty multimediów są obsługiwane, które kodeki audio lub video mogą być niewspierane:
Załączona grafika Załączona grafika Załączona grafika Załączona grafika Załączona grafika Załączona grafika
Mimo to mogą być wspierane przez aplikacje do odtwarzania multimediów np. mxplayer.
Na koniec AnTuTu HTML5 Test:
Załączona grafika
Dlaczego nie wykonałem dokładnych testów czasu pracy na baterii? Bo takie znajdziecie już w wielu innych recenzjach. Korzystając z Note Edge umiarkowanie z włączonym Internetem Wi-Fi i LTE musiałem ponownie go ładować po 2 dniach. Oczywiście można wyładować tą baterię w czasie kilku godzin! Niestety 2 tygodnie to za mało. aby określić ile średnio czasu trwa rozładowanie baterii. Naładowanie wyłączonego telefonu do 100% trwa około 2,5 h. Ratować przed szybkim rozładowaniem mogą power banki, których jest sporo do wyboru. Można również dokupić druga baterię z ładowarką, którą wcześniej opisałem.
Załączona grafika
Dwa tygodnie z Smasung-iem Note Edge minęło bardzo szybko. Telefon przypadł mi bardzo do gustu. Przyzwyczaiłem się do jego „wielkości”. Wielkości fizycznej, jak i wielkości pod względem technologicznym. Zakrzywiona część ekranu dla mnie jest funkcjonalna i warto ją posiadać.
Załączona grafika
Na pewno znajdą się osoby, które będą uważały, że to tylko dodatek. Ja na pewno z tym się nie zgodzę. Często zdarzało mi się korzystać z jego funkcji, pozwalało mi to na szybsze dotarcie do aplikacji czy narzędzi.
Wyświetlacz jest bardzo duży i jeszcze przyjemniej przegląda się Internet. Wydaje mi się, że smartfony już osiągnęły maksymalne rozmiary i dalsze ich powiększanie nie ma już sensu. Dla mnie rozmiar Note Edge jest optymalny i sprawia, że jego użytkowanie jest bardzo wygodne.
Natomiast S-Pen to nieodłączone akcesorium Note Edge (czy zwykłego Note 4). Ten niezwykły rysik jeszcze bardziej ułatwia korzystanie z tego telefonu. Umożliwia o wiele szybsze wprowadzanie danych do telefonu.
Załączona grafika
Cena! Dla większości Polaków jest zaporowa (około 2800 zł), ale nie ma co się smucić :) Trzeba się cieszyć, że wprowadzane są nowe modele, a starsze tanieją. Za jakiś czas więcej z Nas będzie stać na ten high-endowy telefon. Czy warto wydawać obecnie tyle pieniędzy na Note Edge? Jeżeli dysponujemy taką sumą pieniędzy na telefon to naprawdę warto. Tylko, jak wcześniej wspomniałem, trzeba rozważyć czy nie będzie dla Ciebie za duży. Jeśli tak to możesz wybrać model z serii Galaxy S (np. S6 Edge).
Pod względem technicznym telefon na 100% zasługuje na odznakę „Super produkt 5/5”.
Czy cena Note Edge jest za wysoka? Czekam na odpowiedzi na to pytanie i inne w komentarzach. Jeżeli macie jakieś inne pytania, na które chcecie uzyskać odpowiedź – to również zapraszam do zadawania ich w komentarzach. W ramach moich możliwości będę na nie odpowiadać.


Bardzo dziękuję wszystkim za cierpliwość przy czytaniu mojej recenzji :) Dziękuje również firmie Samsung i Benchmark za możliwość przetestowania tak zaawansowanego smartfonu jakim jest Note Edge.
Załączona grafika


  • 5

* * * * * 9 głosów


Zapraszam do komentowania i oceniania :) 

    • 0

Następnym razem zmień grafe wygląda jak ekspansja radości jednorożca :)

    • 1
Zdjęcie
andrzejraci
06 maj 2015 14:19

hahaha ciekawe skojarzenie  

    • 1

Następnym razem zmień grafe wygląda jak ekspansja radości jednorożca :)

Staram się, żeby za każdym razem co innego było ;) Chciałem, żeby coś było niebieskiego i takie coś wyszło, mnie się podoba :) Nie każdemu musi ;p 

    • 0

świetna recenzja, dużo ciekawostek technicznych. Na pewno się przyda ta wiedza podczas prezentacji telefonu klientom;) pozdrawiam

    • 0

Bardzo dokładna recenzja, z całą pewnością kiedy będę wybierała tego typu gadżet - zdecyduję się własnie na ten!!!

    • 0