Skocz do zawartości


Uwaga, ta strona używa Cookies
Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.
Dowiedz się więcej    
Akceptuję

Samsung Galaxy Note 4 - test

Samsung Galaxy Note 4 - test
Jeszcze stosunkowo niedawno marzeniem każdego był jak najmniejszy telefon. Na początku mieliśmy do czynienia z tzw. „cegłami”, a z każdym kolejnym modelem postępowała minimalizacja. Wstydem było wyciągnąć wśród znajomych duży, przestarzały sprzęt, a trwało to aż do momentu, kiedy nastała era smartphonów. Początkowo były również niewielkie, ale w ich przypadku rozwój technologii poszedł w inną stronę. Poza coraz wydajniejszymi układami scalonymi, akumulatorami itp., coraz większe stawały się wyświetlacze. Kiedy tylko zdążyliśmy się przyzwyczaić, że większość osób posiadała słuchawki z około 4 calowymi ekranami dzisiaj nawet modele ze słowem „mini” w nazwie są większe. Internet, zdjęcia, filmy, gry, a także aplikacje służące do zastosowań bardziej profesjonalnych – to wszystko wręcz wymaga konkretnego rozmiaru.

Załączona grafika

Przez kilka ostatnich dni miałem możliwość obcowania z telefonem, który jest po prostu duży. Nie jest to żadna nowość (ani nie jest to wcale model największy), gdyż sześciocalowe modele obecne są na rynku już jakiś czas, ale wydaje się, że dzisiejszym standardem wśród posiadaczy telefonów są raczej okolice 5 cali, a nie sześciu. Nie jest to telefon, który łatwo ukryć w kieszeni, a wyciągnięcie go w towarzystwie przykuwa uwagę innych osób.

Samsung Galaxy Note 4, jak sama nazwa wskazuje, jest już czwartą wersją serii słuchawek, które popularnie nazywane są phabletami (ze względu na swoje rozmiary bardziej przypominają mniejsze tablety). Sprawdzimy na początek najistotniejsze parametry techniczne:

Specyfikacja techniczna
Wyświetlacz5,7" Super AMOLED
Rozdzielczość 1440x2560
Gorilla Glass 4
ProcesorExynos Octa 5433:
4 rdzeniowy ARM Cortex-A53 1,3 GHz
4 rdzeniowy Cortex-A57 1,9 GHz
Układ graficznyMali-T760
Pamięć RAM3 GB
Wbudowana pamięć Flash32 GB
Obsługa kart pamięcimicroSD do 128 GB
Główny aparat16 MPix, 5312x2988
optyczna stabilizacja obrazu, autofocus, LED flash
Kamera2160p @ 30 fps
1080p @ 60 fps
Optyczna stabilizacja obrazu
Przedni aparat/kamera3,7 MPix, 1440p
ŁącznośćWifi 802.11 a/b/g/n/ac,
Bluetooth 4.1
A-GPS + GLONASS, Beidou
NFC
Port podczerwieni
microUSB 2.0
AkumulatorLi-Ion 3220 mAh
PozostałeSzybkie ładowanie, obsługa gestów, akcelerometr, poziomica, kompas, barometr, miernik pulsu, mernik nasycenia tlenu
konto Dropbox 50 GB
Testowe, ograniczone czasowo wersje płatnego oprogramowania
Zawartość pudełkaŁadowarka
Kabel USB - microUSB
Wymienne wkłady do rysika
Instrukcja


Opis i wrażenia z użytkowania.

Pierwsze wrażenie po wzięciu Note 4 do ręki (lub rąk ;)), poza samym rozmiarem, to solidność. Urządzenie jest wykonane po prostu wzorowo i sprawia wrażenie pancernego – w żadnym miejscu nie uda się nic wygiąć, nic nie skrzypi, a ekran sprawia wrażenie, że można przeprowadzić nim remont mieszkania wykorzystując go w zastępstwie młotka ;) Zachowano przy tym całkiem niską wagę. Wkładając telefon do tylnej kieszeni spodni można o nim zapomnieć – ku uciesze kieszonkowców lub rozpaczy posiadacza, kiedy ten postanowi usiąść w mieście na ławce. Testowany egzemplarz nie był sprawdzany w tej sytuacji ;)



U góry znajdziemy standardowe wyjście słuchawkowe 3,5 mm i coś, co jest rzadkością, szczególnie w nieco tańszych telefonach, czyli port podczerwieni. Na prawej krawędzi, standardowo dla Samsunga, znajduje się jedynie przycisk uśpienia. Dolna krawędź to mikrofony, port microUSB oraz schowek na rysik, zaś z lewej strony – przyciski kontroli głośności.

Załączona grafika

Załączona grafika

Załączona grafika

Ciekawie robi się, kiedy spojrzymy na tył Note 4. Poza nieco wystającym poza obrys telefonu obiektywem aparatu, znajdziemy tuż pod nim diodę flesza i… coś jeszcze. Znajdują się tam czujniki pozwalające na pomiar promieniowania UV, tętna i poziomu saturacji krwi. Wystarczy przytrzymać chwilę palec w tym miejscu, aby odpowiednie oprogramowanie wskazało np. liczbę uderzeń serca na minutę. Aplikacja S Health pokaże użytkownikowi też bezpieczne zakresy pulsu w zależności od tego, czy jest w stanie spoczynku czy np. po bieganiu. Może nie jest to nieodzowny element wyposażenia telefonu, ale z pewnością znajdzie się kilka okazji do skorzystania z tej opcji.

Na dole tylnej klapki – głośniczek, z odpowiednią „wypustką” pozwalającą na to, aby nie został on zakryty podczas spoczywania telefonu na stole.

Załączona grafika


Z przodu tylko pozornie obyło się bez ekstrawagancji. W lewym górnym rogu znajduje się bowiem dioda, która sygnalizuje np. obecność różnych powiadomień, czy mówiąca o naładowaniu akumulatora. Gdyby tego było mało, różnym aplikacjom można ustalić… różne barwy, dzięki czemu szybko da się rozpoznać, czy nadeszła jakaś wiadomość tekstowa, czy tylko ktoś ze znajomych wrzucił nowego posta na Facebooku.

Załączona grafika

Najważniejszą rzeczą w tego typu urządzeniu jest jego ekran. Ten ma wymiary 5,7” i rozdzielczość 1440x2560, a wykonany został w samsungowej technologii Super AMOLED. Gęstość upakowania pikseli wynosząca około 515 ppi sprawia, że obraz jest niemal krystalicznie ostry, a dużą część tekstu na desktopowych wersjach stron www przeczytamy bez żadnego powiększania.

Wyświetlacz świetnie sprawdza się w trudnych warunkach oświetleniowych, czyli w ciepły, słoneczny dzień, w samo południe, da się rozpoznać kto dzwoni, czy przeczytać jakąś wiadomość, a nawet sprawdzić coś w sieci nie tracąc przy tym wzroku. Niestety, przy automatycznej jasności w takich warunkach zaobserwowałem widoczne migotanie ekranu. Trudno powiedzieć, czy to problem tego modelu, czy też usterka tego jednego egzemplarza, ale jest to rzecz warta wspomnienia.

Zainstalowany system operacyjny to Android 5.0.1, więc całkiem świeży. Samsungowa nakładka Touch Wiz często krytykowana była za to, że jest zbyt ociężała i całość działała czasem po prostu wolno. Najnowsza wersja została nieco odchudzona i zoptymalizowana, a wielu elementom przywrócono bardziej standardowy wygląd. To i wydajny procesor sprawia, że obsługa telefonu i aplikacji jest bardzo szybka. Choć czasem zdarzy się drobne chrupnięcie animacji, to nigdy nie zdarzyło się tak, aby powstawały z tego powodu jakiekolwiek opóźnienia. Programy uruchamiają się szybko i tak samo działają – dzięki sporej pojemności pamięci RAM możemy niemal zapomnieć o ich zamykaniu.

Wbudowanych przez producenta aplikacji nie ma zbyt wiele – może nie jest ich mało, ale zachowano zdrowy rozsądek. Dostęp do większego zasobu aplikacji Samsunga znajdziemy w odpowiedniej do tego… aplikacji, pozwalającej na pobranie i zainstalowanie różnych dodatków oraz dostęp do kilku ciekawych promocji, udostępniających m.in. czasowy dostęp do płatnego oprogramowania. Z najciekawszych, dostępnych od razu po pierwszym uruchomieniu telefonu wymienić należy S Note i S Health. Ten drugi związany jest ze wszelką aktywnością fizyczną: chodzenie, bieganie, jazda na rowerze. Korzysta też z wbudowanych w telefon czujników. Jest to dosyć fajna rzecz, gdy telefon wyświetla komunikat „Dobra robota!” po zaliczeniu 60 minutowego spaceru w ciągu dnia ;)

Samsung Galaxy Note 4 byłby zupełnie normalnym telefonem gdyby nie załączony, a wręcz wbudowany w niego rysik. Nie jest to też jakaś szczególna nowość, ale dla osoby, która nie miała z tym wcześniej do czynienia będzie to z początku bardzo ciekawy i nowy gadżet. Rysik w Note 4 nie jest jednak tylko dodatkiem, o którym użytkownicy szybko zapomną.

Załączona grafika

Już z odległości ok. 2 centymetrów rysik jest rozpoznawany przez elektronikę telefonu i może służyć niemalże jak… komputerowa mysz, we właściwy sposób oznaczając np. łącza na stronach internetowych. Na rysiku znajduje się jeden przycisk, po którego wciśnięciu na ekranie ukaże się menu z kilkoma podręcznymi skrótami. W każdej chwili można zacząć pisać notatki, co bywa bardzo przydatne, bo na pewno zapisać coś odręcznie uda się szybciej niż przy użyciu z ekranowej klawiatury. Dzięki rozpoznawaniu pisma, zaznaczony tekst można wykorzystać na różne sposoby. Jeśli zapisaliśmy numer telefonu – można od razu zadzwonić, tekst da się wysłać w formie SMS-a, poczty elektronicznej itp. Poza tym, można zrobić zrzut ekranu i od razu dowolnie po nim mazać, by na przykład w takiej formie wysłać znajomemu jakieś wskazówki lub po prostu zwrócić na coś uwagę na stronie internetowej. Kolejnym narzędziem wytniemy z ekranu obrazek o dowolnym kształcie, zaś dzięki inteligentnemu zaznaczaniu, jeśli narysujemy kwadrat wokół tekstu – będzie możliwość skopiowania go do schowka i wklejenia do dowolnej innej zawartości w formie tekstowej.

Załączona grafika

Załączona grafika

Załączona grafika

Załączona grafika

Ponadto, rysik przyda się nieco bardziej uzdolnionemu użytkownikowi, gdyż rozpoznaje siłę nacisku. Mocniejsze przyciśnięcie to grubsza kreska niż wtedy, gdy ledwie muśnie się ekran.

Załączona grafika

Aparat.

Kamerki zintegrowane z telefonami w dużej mierze ograniczyły popularność niewielkich, kompaktowych aparatów fotograficznych. Jeszcze do niedawna nie mogliśmy liczyć na zbyt wysoką jakość fotografii, które sporo zostawiały do życzenia. Dziś nie tylko dostajemy dziesiątki megapikseli, ale całkiem niezłą jakość optyki. Biorąc pod uwagę to, jak jest to wszystko niewielkie, uzyskiwane efekty robią wrażenie.

16 megapikseli pozwala na fotografowanie w rozdzielczości 5312x2988 i na rejestrowanie materiałów wideo w popularnym od niedawna formacie 4K. Oczywiście, kiedy przybliżymy fotografię do rozmiarów 1:1 można zapomnieć o ostrości takiej, którą zapewni "prawdziwy" aparat, ale i tak jest to jakość, którą trzeba uznać za bardzo dobrą.

Na co stać aparat w Note 4 zobaczycie na poniższych przykładowych fotografiach.

Załączona grafika

Załączona grafika

Załączona grafika

Załączona grafika

Załączona grafika

Załączona grafika

Załączona grafika
(funkcja HDR wyłączona)

Załączona grafika
(funkcja HDR włączona)

Załączona grafika

Załączona grafika

Plik zip ze zdjęciami w pełnej rozdzielczości można pobrac tutaj:
https://mega.co.nz/#...ir89gNatvs2fq6M

Domyślnie zainstalowaną aplikację obsługująca aparat też muszę ocenić pozytywnie. Szybki start pozwala niemal od razu rozpocząć „focenie” lub nagrywanie wideo, a dostępne opcje powinny zadowolić każdego amatora. Wpłynąć da się nie tylko balans bieli, ale też prędkość migawki, sposób pomiaru światła przez matrycę oraz dodatkowe opcje, takie jak HDR (funkcja, która pozwala na lepsze doświetlenie ciemnych obszarów fotografii), jakość rejestrowanych obrazów i filmów, czy włączenie/wyłączenie optycznej stabilizacji obrazu.

Nagrywanie filmów też zrealizowano świetnie. O ile w standardowej rozdzielczości 1080p ostrość obrazu pozostawia pewien niedosyt (na co wpływ ma m.in. zastosowana kompresja), to kiedy zwiększymy ją do 3840x2160, ostrość jest po prostu wyborna, przynajmniej na ekranie Full HD. Nagrywając w tym trybie tracimy, niestety, dostęp do kilku opcji, takich jak stabilizacja obrazu, czy możliwość rejestracji z prędkością 60 klatek na sekundę.

Poniżej zamieszczone filmiki powinny dobrze zademonstrować na co stać Note 4. Zostały one umieszczone w serwisie YouTube, więc ich jakość dodatkowo spadła z powodu dodatkowej kompresji stosowanej przez Google, a odtworzenie materiału w rozdzielczości 2160p będzie nie lada wyzwaniem dla komputerów, dlatego poniżej znajdziecie linki do plików pochodzących bezpośrednio z pamięci telefonu.





Linki do klipów bezpośrednio z telefonu:
https://mega.co.nz/#...IuxElT0X17lTngM
https://mega.co.nz/#...smG3yT-924_MASo


Kilka testów

Poza ogólnym określeniem, że wszystko „śmiga”, trzeba czasem przedstawić suche fakty, w tym przypadku – liczby. Nie zawsze są one doskonałym odzwierciedleniem indywidualnych odczuć użytkownika, ale kilka benchmarków z pewnością przyda się potencjalnym nabywcom.

Załączona grafika

Załączona grafika

Załączona grafika

Bardzo ważnym elementem każdego mobilnego urządzenia jest jego apetyt na prąd. Akumulator o pojemności 3220mAh pozwolił na to, aby przy dosyć intensywnym korzystaniu z telefonu, które polegało na robieniu zdjęć, przeglądaniu sieci za pomocą przeglądarki Chrome (zarówno przy łączności wi-fi, jak i komórkowej LTE), korzystaniu z aplikacji typu Tapatalk oraz Youtube zapewnić całodzienny czas pracy bez konieczności szukania źródła zasilania. Odkładając telefon danego dnia na półkę poziom naładowania akumulatora wciąż wskazywał okolice 30%.

Załączona grafika

Poza standardowymi opcjami oszczędzania energii Samsung umożliwia dodatkowo wyświetlanie obrazu w odcieniach szarości, a w trybie bardzo oszczędnym pozwala na dostęp tylko do kluczowych elementów systemu, takich jak telefonowanie, wysyłanie/odbieranie wiadomości tekstowych, pocztę e-mail itp.

Kiedy zaczyna już naprawdę brakować energii, znajdująca się w zestawie ładowarka jest w stanie nakarmić akumulator do około 50% w zaledwie pół godziny.


Podsumowanie.

Samsung Note 4 to nie jest telefon dla każdego. Jego noszenie bywa często kłopotliwe, tak samo jak próba obsługi jedną ręką - kiedy w jednej trzymamy np. torbę z zakupami, a w tym czasie ktoś zatelefonuje, wyjęcie sprzętu z kieszeni i odebranie połączenia wymaga pewnej gimnastyki. Nie do każdej kieszeni telefon się po prostu zmieści, tym bardziej latem, kiedy lżejszy ubiór nie zawsze możą udostępniać wystarczająco głębokie kieszenie. Próba pisania jedną ręką także sprawia sporo trudności – zwyczajnie nie da się sięgnąć kciukiem w przeciwległy kraniec ekranu, aczkolwiek osoby z większymi dłońmi będą z tym mieć mniejszy kłopot.

Załączona grafika

Znakomita wydajność systemu operacyjnego, autentycznie przydatny rysik, bardzo dobry ekran o wysokiej rozdzielczości i świetne zdjęcia oraz filmy to ogromne atuty Note 4. Jeśli dodamy do tego całkiem pojemny akumulator i dość pancerną konstrukcję obudowy dostajemy do rąk telefon niemal doskonały. Pod warunkiem, oczywiście, że poszukiwany jest sprzęt o takich wymiarach.


Plusy:
- ładny wygląd, nawet w białej kolorystyce
- czytelny wyświetlacz o wysokiej rozdzielczości
- wydajność
- 3 GB pamięci RAM
- aparat/kamera
- szybkie ładowanie akumulatora za pomocą dołączonej ładowarki
- czas pracy na akumulatorze

Minusy:
- możliwa wada pojedynczego egzemplarza: migoczący ekran przy max jasności
  • 4

* * * * * 6 głosów


Informacje

Rejestracja
16 wrz 2008
Ostatnia wizyta
19 gru 2016 01:25 (offline)
Tytuł
Amator
Reputacja
5 pkt.

Ostatnie wpisy

Listopad 2018

N P W Ś C P S
    123
45678910
1112131415 16 17
18192021222324
252627282930