Skocz do zawartości


Uwaga, ta strona używa Cookies
Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.
Dowiedz się więcej    
Akceptuję

Mionix Avior 7000 – test symetrycznej i uniwersalnej myszki

Mionix Avior 7000 – test symetrycznej i uniwersalnej myszki

Avior 7000 nie jest już najnowszym gryzoniem Mionixa, ale też się nie zestarzał. Mysz posiada świetny sensor PixArt 3310, jest w pełni symetryczna i aktualnie można ją nabyć za około 220 zł. Nadal warto?

 

Specyfikacja

  • procesor: 32-bit ARM 32 MHz, pamięć 128 kB
  • sensor optyczny PixArt 3310DH (do 7000 dpi)
  • maksymalna szybkość: 5,45 m/s (215 IPS)
  • próbkowanie: 1000 Hz
  • ślizgacze PTFE
  • 9 programowalnych klawiszy
  • dwustrefowe podświetlenie RGB
  • przewód: 2 m, w oplocie
  • wymiary 125,3 x 65 x 36,6 mm
  • masa: 100 g (bez kabla), 146 g (z kablem)

 

Wyposażenie

 

Myszka zapakowana jest w solidne pudełko z grubego kartonu. Gryzoń zabezpieczony jest plastikową foremką, a w zestawie oprócz myszki jest tylko skrócona instrukcja obsługi oraz naklejka z logo producenta.

 

Załączona grafika
Załączona grafika

 

Konstrukcja

 

Avior 7000 jest wykonany z ogumowanych i matowych tworzyw sztucznych. Gryzoń jest symetryczny, co dotyczy także przycisków bocznych. Konstrukcja jest dosyć szeroka, ale niska, zaś design nowoczesny i minimalistyczny, a jednocześnie poważny – nie ma tutaj tandety, zbędnych wstawek i efekciarskich nadruków.

 

Załączona grafika
Załączona grafika
Załączona grafika

 

Pokrywa myszki jest jednolita i została zintegrowana z przyciskami głównymi – oba są takie same i lekko profilowane, wklęsłe i uniesione ku środkowi urządzenia. Wydają się one wręcz otaczać podłużny panel z podświetloną rolką i dwoma przyciskami DPI. Rolka jest szeroka i lekko odstaje – jej rant jest grubo ogumowany i ponacinany, a po bokach świecą półprzezroczyste pierścienie. Przyciski DPI różnią się rozmiarem i mają schodkowy kształt. W tylnej części korpusu jest jeszcze konturowe logo producenta, także podświetlane.

 

Załączona grafika
Załączona grafika

 

Boki są oddzielone, odcinają się od korpusu głębokimi szczelinami. Obudowa jest w tych miejscach również ogumowana, bez dodatkowych wstawek z inną fakturą. Po obu stronach znajdują się przyciski boczne, z których ten tylny jest dłuższy, a oba wyraźnie odstają i mają ścięte kanty.

 

Załączona grafika
Załączona grafika

 

Pod spodem znajdują się tylko dwa ślizgacze, ale za to potężne – jeden wypełnia przednią część, a drugi tył obudowy. Sensor otoczony jest naklejką z logo producenta.

 

Załączona grafika
Załączona grafika

 

Kabel wychodzi ze środka przedniej krawędzi, blisko spodu. Mocowanie zabezpieczone jest ogumowaną wstawką z tworzywa, natomiast cały przewód pokryty jest solidnym oplotem. Kabel mierzy 2 metry, a zakończony jest pozłoconą wtyczką USB z dodatkowym filtrem ferrytowym.

 

Załączona grafika

 

Wykonanie Aviora 7000 jest bardzo dobre. Tworzywa sztuczne są mocne, a ogumowanie wysokiej jakości. Konstrukcja jest zwarta, wzorowo spasowana i nie trzeszczy. Wrażenie robią jakość oplotu kabla, rolki. Design również łatwo docenić – to bez wątpienia uniwersalny wizualnie gryzoń, który nada się nie tylko do gier.

 

Ergonomia i użytkowanie

 

Symetryczną konstrukcję docenią także leworęczni, ale stworzona jest raczej do uchwytu fingertip grip lub claw grip. Mniejsze dłonie mogą ją złapać uchwytem typu palm grip, ale obudowa jest niska i raczej nie wypełni średnich lub większych dłoni. Palce można ustawiać zarówno w konfiguracji 1+2+2, jak i 1+3+1. Boki urządzenia są profilowane, kątowe – myszkę bez problemu się podnosi, nie ślizga się w dłoni, jest lekka i dobrze wyważona. Avior 7000 pozwoli na grę typu low i high sens.

 

Załączona grafika
Załączona grafika

 

Symetryczna konstrukcja ze zdublowanymi przyciskami bocznymi ma też swoje wady. Przyciski wyraźnie odstają, a te z lewej strony mogą przeszkadzać leworęcznym, z kolei te po prawej – praworęcznym. Ich pokrywki mają wyraźne kanty i lekko drażnią, co wymaga pewnego przyzwyczajenia. Pochwalić należy lokalizację przycisków bocznych, umieszczonych idealnie pod kciukiem. Łatwo je odróżnić, mają też precyzyjny skok i cichy klik o średniej twardości.

 

Załączona grafika
Załączona grafika
Załączona grafika

 

Przyciski główne są zespolone z pokrywą, co ostatnimi czasy jest rzadko spotykane. Ich klik jest jednak odpowiednio precyzyjny, dość cichy, szybki i optymalnie twardy. Punkt aktywacji następuje szybko, ale jest jeszcze dosyć głęboka amortyzacja – przyciski główne można jeszcze mocno wcisnąć, nim osiągną twarde dno przełącznika.

 

Rolka obraca się skokowo i również trudno mieć zastrzeżenia co do jej precyzji. Pracuje cicho – terkotanie słychać jedynie przy energicznym obracaniu. Jej klik jest już głośniejszy – przełącznik jest dosyć twardy, ale ma sprężysty odskok i optymalną głębokość. Palec trzyma się jej idealnie i nie ślizga nawet po dłuższym użytkowaniu.

 

Kabel jest elastyczny. Początkowo wymaga rozprostowania, ale oplot nie jest szorstki, nie zaczepia się o podkładkę ani nie szoruje o blat biurka. Przewód jest jednak dosyć ciężki i na śliskich podkładkach plastikowych lub metalowych może przesuwać myszkę. Warto go dobrze ułożyć lub zainwestować w uchwyt typu bungee.

 

Ślizgacze są gładkie i nie wymagają wstępnego wyrobienia.

 

Oprogramowanie

 

Program do konfiguracji myszki nie oferuje graficznych wodotrysków, lecz jest nastawiony na funkcjonalność. Strona wizualna nadal stoi na dobrym poziomie – interfejs wygląda estetycznie i pozostaje czytelny. Program może działać w tle, a w czasie testów pracował stabilnie i bezproblemowo.

 

Załączona grafika

 

Interfejs podzielono na dwa paski zakładek, z których pierwszy dzieli ustawienia na kategorie, a drugi na profile (łącznie jest ich pięć). Pierwsza zakładka “Mouse Settings” to podstawowe ustawienia, gdzie można skonfigurować funkcje wszystkich przycisków, odświeżanie, prędkość dwukliku, przewijania, jak i włączyć akcelerację oraz skonfigurować jej intensywność.

 

Załączona grafika

 

Sekcja “Sensor performance” to już konfiguracja samego czujnika. Długi suwak pozwala precyzyjnie ustawić rozdzielczość w trzech stopniach, także oddzielnie dla osi X oraz Y. Do dyspozycji jest także prędkość kursora, wysokość LOD-u (Lift-off Distance), jak i przyciąganie kątowe. Producent rozbudował oprogramowanie także o narzędzie do pomiaru jakości podkładki. Wygląda na to, że określa ono raczej śliskość podkładki – im gładszy materiał, tym lepszy wynik (maksymalną ocenę zyskują najbardziej śliskie podkładki plastikowe).

 

Załączona grafika

 

Zakładka “Color settings” zawiera ustawienia podświetlenia RGB dla dwóch stref jednocześnie lub niezależnie. Do wyboru są efekty migania, oddychania i pulsowania, a kolory mogą być jednolite lub płynnie przełączać się przez cały zakres barw.

 

Załączona grafika

 

Ustawienia “Macro” mówią same za siebie, interfejs jest prosty i pozwala nazywać kombinacje i nagrywać je z opóźnieniem lub bez. Natomiast ostatnia zakładka to skrót do F.A.Q, wsparcia, informacja o wersji oprogramowania i hiperłącze do strony z aktualizacjami, w tym oprogramowania układowego myszki.

 

Załączona grafika

 

Testy praktyczne

 

Myszkę przetestowałem za pomocą programów testujących (VMouseBench oraz Enotus Mouse Test), a także w wielu grach: Counter Strike Global Offensive, Far Cry Primal, Doom (2016), Prey (2017), Wiedźmin 3, GTA V, Dishonored 2 i innych. Korzystałem z różnych podkładek, między innymi materiałowych: Steelseries QcK, Mionix Sargas 320, Gigabyte XMP300, XtrackGear Carbonic, Mionix Alioth XXL, Cougar Arena, Ozone Ground Level, a także plastikowych: HyperX Skyn Speed i Control, Corsair MM400.

 

Zastosowany sensor został już wielokrotnie doceniony i nie inaczej jest w przypadku Aviora 7000. Można liczyć na precyzyjną pracę myszki, brak akceleracji, znikomy jitter i wysoką prędkość. Rozpędziłem myszkę do 5,3 m/s w rozdzielczości 800 dpi. Przy szybkiej grze kursor nie przeskoczy, można być o to spokojnym. Wszystkie wartości odświeżania rejestrowane są poprawnie, a Enotus Mouse Test określa precyzję na poziomie 97% i wygładzanie 4% (ustawienie 800 dpi). Trochę inaczej jest z interpolacją, której nie zarejestrowałem do wartości 5000 dpi. Powyżej pojawia się lekka interpolacja, przerywana kreska w VMouseBench i gryzoń gubi co któryś piksel aż do 7000 dpi. Natomiast LOD wynosi zazwyczaj 1-1,5 mm i jest wyższy na plastikowych podkładkach, gdzie osiąga wartość około 2-2,5 mm. Gracze low-sens powinni więc korzystać raczej z podkładek materiałowych. Avior 7000 działał świetnie zarówno na tych bardziej szorstkich (Steelseries QcK, Mionix Alioth XXL), jak i gładszych (Mionix Sargas 320, Cougar Arena, XtracGear Carbonic).

 

Załączona grafika

 

Wrażenia korzystania z myszki są jak najbardziej pozytywne. Ruch kursora jest precyzyjny i kontrolowany oraz odpowiednio szybki – myszka „nie pływa”, jest responsywna, a wygładzanie ruchu jest lekkie. Myszki z sensorem PWM 3360/3366 wydają się mieć mniej gładki ruch, ale w praktyce ogólne różnice pomiędzy układami pozostają minimalne. Z taką samą satysfakcją korzysta mi się z Aviora 7000, jak z Logitech G502, G403 Prodigy, G203 lub Steelseries Rival 700 czy Cougar Revenger.

 

Myszka nada się do przeróżnych gier – sterowanie celownikiem w grach FPP było równie satysfakcjonujące, co kontrola kamery w tytułach TPP. Bez problemu wystrzeliwałem pojedyncze strzały z broni w CS:GO, a amortyzacja przycisków się przydawała – dno nie jest aż tak twarde, więc palce nie męczą się szybko.

 

Podsumowanie

 

Od premiery Aviora 7000 minęło już trochę czasu, ale opisywana myszka nadal jest warta uwagi. Sensor jest świetny, wykonanie wzorowe, a ergonomia wysoka. Należy też pochwalić konstrukcję za pełną symetrię – to ostatnio rzadkość, zatem leworęczni powinni być z Aviora zadowoleni. Można liczyć też na funkcjonalne oprogramowanie. Obustronne przyciski wymagają jednak pewnego przyzwyczajenia, ale to detal. Myszka dedykowana jest raczej do chwytów typu fingertip lub claw, ewentualnie częściowego palm gripa.

 

W cenie wynoszącej około 220-230 zł, Avior 7000 jest jak najbardziej warty zakupu. Jeśli liczy się symetria, prosty design, to będzie to strzał w dziesiątkę. Avior ma jednak nowego konkurenta, myszkę Logitech G203 z sensorem Logitecha oferującym równie wysoki poziom, symetryczną konstrukcję bez dodatkowych przycisków bocznych, i to w niższej cenie (130 zł). G203 ma jednak mniej przycisków, gorszą rolkę i brakuje jej oplotu. O ile symetria nie gra roli, świetnie wypada Cougar Revenger z sensorem PMW 3360, wskaźnikiem DPI i niezłym suwakiem zmiany DPI. Jego design jest jednak bardziej efektowny, a wymiary spore.

 

Zalety:
+ bardzo dobre wykonanie
+ wysoka jakość matowej powłoki
+ uniwersalny i minimalistyczny design
+ dobre przyciski i precyzyjna rolka
+ świetna ergonomia
+ dwa przyciski zmiany DPI
+ niewysoki LOD, precyzyjny sensor, wysoka szybkość
+ dobre oprogramowanie

 

Wady:
- dosyć ciężki kabel (małe problemy na śliskich podkładkach)
- dodatkowe boczne przyciski mogą przeszkadzać
- przyciski główne zespolone z korpusem


  • 1

* * * * * 1 głosów


Od siebie wspomnę, że padły mi już dwie sztuki, najpierw scroll, potem reszta. Co prawda zostaly wymienione bez problemu na gw, ale niesmak jest.

    • 0

Informacje

Rejestracja
15 gru 2008
Ostatnia wizyta
dziś, 13:14 (online)
Tytuł
Maniak
Urodziny
8.9.1985
Reputacja
465 pkt.

Grudzień 2017

N P W Ś C P S
     12
3456789
1011 12 13141516
17181920212223
24252627282930
31